Garść zachwytów – „Bogowie”

Bogów można spokojnie zaliczyć do tych nielicznych filmów, na które się pofatygowałam do kina i nie żałowałam.

Tfu, na które gnałam wręcz do kina i już prawie krzyczałam Shut up and take my money!!!. Musiałam, musiałam to zobaczyć najszybciej, jak tylko się dało.

Zapewne spytacie, dlaczego. Otóż po obejrzeniu zwiastuna miałam wrażenie, że to będzie dobry… Wróć… Zajebisty… Wróć ponownie, nie podniecaj się tak… Dobry film. Dobry polski film, a z takim ostatnio w kinie miałam do czynienia na Pokłosiu.Pomyślałam sobie, że w przypadku zepsucia tak świetnej historii spora część Polaków zwątpi w rodzime kino.

Cóż, moje oczekiwania przeszły same siebie.

Proszę Państwa, oto wpis o filmie pt. Bogowie. Z góry uprzedzam, będą spoilery!

 Pierwsze brawa dla charakteryzatorów – na plakacie tego tak nie widać,
ale w filmie Kot to wykapany Religa. Czytaj dalej

Reklamy

Przerywnik urlopowy: Praga (po raz drugi)

O tegorocznym wyjeździe do Pragi pisałam już na Czechożydku, ale nie mogę, no po prostu nie mogę poprzestać na jednym wpisie. 😉

Tym razem do Czech wywiała mnie może nie tyle chęć przygody, co też sprawy związane z magisterką i tym, że moja rodzicielka ostatnio była za granicą na długo przed moim urodzeniem. Te dwa czynniki dały mi porządnego kopa na rozpęd: szybko zorganizowałam bilety na Polski Bus*, zaklepałam akademik, wcisnęłam mamie do poczytania Pragę. Miasto magiczne Marka Pernala i odliczałam dni do pierwszego lipca.

Przed Wami relacja z wyjazdu do Pragi i Kutnej Hory (bo zaliczyłam podczas pobytu w Czechach kolejne miasto). Wraz z kosztami, szczegółami technicznymi i ciekawostkami 😉

Praga taka w słońcu. #prague #pragen #summer2014

A post shared by Dorota Prószyńska (@czechozydek) on

Czytaj dalej

Cathryn czyta komiksy.

Jakoś ta sesja idzie do przodu… Jestem po prawie wszystkich egzaminach, czekają mnie dwa ustne (czeski i bułgarski) plus pisanie magisterki.

Do notek o komiksach (tych papierowych oraz internetowych) przymierzam się od dawna. Materiału nie jest dużo (no, nie wychodzi już tyle internetowych komiksów, co bym chciała…), ale zawsze coś stawało mi na przeszkodzie. Wielka szkoda!

Historie obrazkowe uwielbiam od dzieciaka. Jako gówniarz z podstawówki zaczytywałam się Kaczorami Donaldami, na początku gimnazjum odkryłam mangę… Komiksy dla bardziej dorosłych czytelników wpadły w moje ręce dopiero na studiach, ale dzielnie nadrabiam zaległości.

Moja matka przy każdej okazji powtarza, że komiksy są dla ludzi, którzy nie rozumieją czytanych książek i muszą się wspomagać obrazkami. Innymi słowy: czytanie takich rzeczy jest przejawem bycia mało inteligentnym. Cóż, mamo, jak mało wiesz o świecie…  i o własnym dziecku, które – zamiast uczyć się na ustny – ryczy ze śmiechu przy siedemnastym zeszycie Wilqa. 😉

Podzielę się z Wami swoimi ulubionymi komiksami. Oczywiście, zapraszam do dyskusji. 😉 Czytaj dalej

Ciocia Żyd odpowiada (edycja dziewiąta)

Zbliża się sesja. Mam tylko trzy egzaminy (a konkretnie z bułgarskiego, czeskiego oraz tradycji językowych w Czechach) plus prace pisemne i magisterka. Co robię? Piszę notki.

Dobra, za bułgarski muszę się zabrać, bo to, co sobą teraz reprezentuję, to wstyd na dzielni. Mam jednak ochotę się porządnie pośmiać. Tak na miły początek nauki.

Ostatnio znajduję jakoś mniej śmiesznych zapytań z wyszukiwarek. Nie starają się te ludzie, oj, nie starają… Albo za rzadko piszę notki, by się pojawiało coś ciekawego. Chyba muszę przemyśleć swoje życie.

Dobra, bez zbędnego gadania, jedziemy! Będzie trzydzieści pytań. Pisownia, jak zwykle zresztą, oryginalna, co by było weselej.

Pytanie nr 1: mam ochote na moja ciocie

To sobie wzięłam hardcore na początek… Drogi nieświadomy pytający: jak ciocia jest młoda i ładna, to się wcale nie dziwię. Jak nie jest młoda, ale jest ładna, to też się nie dziwię. Pamiętaj jednak, że związki z dużo starszymi od siebie kobietami bardzo często się rozpadają po krótkim czasie, a jak jeszcze nie daj Boże gumka pęknie! Zastanów się, czy masz ochotę na cokolwiek związanego z seksem i twoją ciocią jednocześnie, bo skutki mogą być opłakane. A, i społeczeństwo będzie chciało cię ukamienować, ale to szczegół 😉

Pytanie nr 2: mem serio?

Podobnie jak w przypadku ostatniej notki postanowiłam zerknąć w to, co podpowiada wujek Google. Oto wynik:

Czytaj dalej