Dzisiejszą notkę sponsoruje awaria pociągu KM w okolicach Ząbek.

Zacznie się teraz typowe polskie narzekanie xD

Moi drodzy, PKP i Koleje Mazowieckie wkurzają mnie nie od dziś. Właściwie wkurzają mnie od momentu, kiedy zaczęłam regularnie jeździć do Warszawy, czyli niedługo przed studiami. Opóźnienia (albo brak pociągów), awarie, brak jakiejkolwiek informacji na stacjach (i chamskie traktowanie pasażerów przez panie z okienek), rosnące ceny biletów… Wiele rzeczy jestem w stanie zrozumieć. Nawet podwyżki cen potrafię sobie jakoś przetłumaczyć, by narastająca złość nie przeszkadzała mi w dalszym życiu. Naprawdę, teraz nie potrzebuję się złościć.

Szlag mnie jednak trafia, jak obserwuję na Facebooku, co się teraz dzieje.

Wyszłam sobie rześka i radosna rano z domu, idąc w kierunku stacji w Wołominie. Pierońsko mi się nie chciało, bo od kilku dni się nie wysypiam, ale co poradzić, nauka wzywa. Mniej więcej w połowie drogi dzwoni do mnie Kuba i mówi, że stoi w pociągu gdzieś na wysokości Ząbek już chyba z pół godziny i zaraz wychodzi, by zapolować na autobus. Pociąg się zepsuł, a za nim stały już inne. Niezrażona poszłam na stację, by dowiedzieć się, czy jest sens czekać tam na pociąg, czy nie lepiej wrócić do domu. W międzyczasie obdzwoniłam znajomych, by ich przestrzec lub nakierować na autobus W. Sama nie mogę tym autobusem jeździć, bo momentalnie robi mi się w nim niedobrze i nie ma sensu, bym potem przez pół dnia zdychała na uczelni, nie?

Na stacji stał pociąg, który miał jechać w kierunku Warszawy. Peron pełen ludzi. Z podsłuchanych rozmów dowiedziałam się, że nie za bardzo da się naprawić tę awarię pierwszego pociągu, a nie ma jak poprowadzić inne drugim torem, bo.. Drugi tor jest nieczynny z powodu budowy tunelu w Ząbkach xD Wszyscy o tej budowie wiedzą, nie ma, że nie, ale wszystko się tak nieszczęśliwie zbiegło w czasie, że ludzie od razu zaczęli psioczyć i na PKP, i na Ząbki.

Napotkanych znajomych pogoniłam do autobusu, brata wyciągałam wręcz z pociągu, tłumacząc, że nie ma sensu czekać, aż coś się ruszy. Po czym sama wróciłam do domu, robiąc drobne zakupy i wysyłając koledze smsa, że nie dojadę na czeski.

Co z tej historii wynika? PKP kompletnie nie potrafi radzić sobie z kryzysami. W przypadku, kiedy jeden pociąg się psuje na trasie, ci, którzy prowadzą następne, nie są o tym informowani. W związku z czym powstaje gigantyczny korek. Nie mówię tylko o dzisiejszej sytuacji – kilka miesięcy temu stałam w pociągu, który zepsuł się przed Zielonką. Po czterdziestu minutach Kuba zdecydował, że idziemy łapać autobus, po czym szliśmy przez las, śnieg był po kolana, bluzgaliśmy i po jakichś 30 minutach dobra dusza pod postacią miłego kierowcy podwiozła nas do Kobyłki. Eniłej: w przypadku dzisiejszego zdarzenia dało radę puścić pociągi trasą na Wschodni. Nie wszystkich by to pewnie urządzało, ale moim zdaniem lepiej już pojechać na Wschodni i stamtąd sobie czymś podjechać, niż stać godzinę w polu. Nie wiem co prawda, na ile mój pomysł jest realny, ale możliwość istnieje, w końcu pociągi jakoś jeżdżą. A nie stoi pięć w korku i ludzie w nich mdleją…

O omdleniach przeczytałam na fanpejdżu o wdzięcznej nazwie Tłuszcz – Warszawa Wileńska: Relacje z trasy Opóźnienia/Bałagan KM, gdzie pasażerowie meldują na bieżąco, co się dzieje na trasie. Z tego, co teraz piszą, dalej nie da się dotrzeć pociągiem na Wileński. Oj, nie wiem, czy dzisiaj po prostu nie zostanę dłużej w domu. Muszę tylko iść i wysępić zaświadczenie, że była awaria. Ciekawe, czy mi się uda xD

A teraz idę odpocząć z książką.

Wasza

Cathryn

P.S. Z OSTATNIEJ CHWILI: podobno jest coraz gorzej, ludzie zaczynają krakać, że dzisiaj już niczym innym niż autobusem się nie dojedzie. xD

Reklamy

One thought on “Dzisiejszą notkę sponsoruje awaria pociągu KM w okolicach Ząbek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s