Też się źle czujecie?

Tytuł notki jest dość zaczepny, wiem. Już tłumaczę, o co mi chodzi.

Obecna pogoda jaka jest, każdy widzi. Nawet, jak nie wychodzi z domu. Wystarczy wyjrzeć przez okno i już się wszystkiego odechciewa. Śnieg, leżący śnieg, padający śnieg, zgarniany przez spychacze czy insze badziewie śnieg, spadający z dachu/drzewa/niepotrzebne skreślić śnieg, który Wam wpada za kołnierze. Totalna masakra. A na dodatek ciśnienie atmosferyczne jest w pi*du niskie, przez co od 1,5 tygodnia z przerwami boli mnie głowa. Wieje, pi*ga wręcz. Żyć się nie da. I co z tego, że wyjdzie czasem słoneczko, skoro głowa mnie tak napiernicza, że mam ochotę umrzeć.

Wiecie co. Reaguję na zmiany ciśnienia i pogodę, ale aż tak źle jeszcze nie było. Męczę się łatwo, boląca głowa nie pozwala mi się na niczym skupić, co i rusz trafią się jakieś mdłości (uprzedzam pytanie/twierdzenie moich wiernych trolli – NIE, nie jestem w ciąży). Jak tu się uczyć? Jak pracować nad licencjatem, ja się pytam?! I najgorsze jest to, że nie wiadomo, do kogo złożyć reklamacje.

Jest połowa marca, a za oknem mam grudzień. I nie mam pieniędzy, by pojechać gdzieś w ciepłe miejsce. Jedyne, co mi pozostaje, to zaszyć się pod kocykiem z herbatką i Kubą i oglądać filmy. Najlepiej w jidysz, ale On się za Chiny na to nie zgodzi.

Uwielbiany przeze mnie Jarek Nohavica napisał swego czasu piosenkę o zimie. Ladowskiej. Lada był znanym ilustratorem i znany jest z sielskich, anielskich widoczków, na które się przyjemnie patrzy. Dla tych, co nie za bardzo rozumieją tekst – pod spodem tłumaczenie dwóch kawałków. 😉

Děcka majú
zmrzlé kosti
a sáňkujú
už jenom z povinnosti

Místo toho aby se člověk bál
zajít do Tesca na nákupy
jak jsou tam na tych
rovných střechách sněhu kupy

Dzieci mają
Zmarznięte kości
A jeżdżą na sankach
Tylko z powinności

Zamiast tego aby się człowiek bał
Zajechać do Tesco na zakupy
Kiedy tam są na tych
Płaskich dachach śniegu kupy

Nieudolne tłumaczenie by Cathryn 😉

Nic to. Zbieram się do Filmoteki Narodowej, by wertować czeską książkę o czeskiej awangardzie w filmie. Chcę wiosnę. I nie chcę gwałtownych zmian pogody. Bue.

Wasza zmarznięta i z bolącą głową

Cathryn

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s