Moja Siostra a kolejne ciąże (plus garść głupot).

Tęsknię za Olką. Nie ma jej. Mieszka u narzeczonego. Nie mam o czym pisać.
Zaraz… Jak to „nie mam”? Ostatnio mi się nazbierało materiałów, mogę się z Wami podzielić.
Na początku o ciążach – pamiętacie zapewne, jak kiedyś pisałam o cudzej ciąży. Teraz będzie… Różnie. ^^ Ale po kolei: Ola podzieliła się dzisiaj ze mną wieścią, że nasza wspólna znajoma jest „przy nadziei” i nic jej o tym nie powiedziała. Nieładnie! Takimi rzeczami trzeba się dzielić! Zwłaszcza, że przed Moją Siostrą nic się nie ukryje. 😛
Dalszy temat: ostatnio przypomniała mi się moja pierwsza „ciąża z plotki”. Minęły od niej dwa lata z okładem i jakoś nikt mnie w nową nie wpędził…
Dla niewtajemniczonych skrót wydarzeń: dwa lata temu dowiedziałam się, że będę miała dziecko. A musicie wiedzieć, że dowiedziałam się jako ostatnia… Po moim ogólniaku krążyła plotka, że wpadłam. Fantastycznie. xD Jeśli miałabym robić sobie listę rzeczy, które mnie bardzo zdziwiły, ta byłaby w pierwszej piątce. Całą historię znajdziecie na starym blogu —> tutaj. Najlepsza była, oczywiście, reakcja Olki, która się zaśmiała gromko i rzekła do mnie:

Dziecko, mnie już pięć razy pomawiano i podobno każdą ciążę usunęłam.

Tyle z tematów ciążowych.
***
Rozmowa na Facebooku, krótko po publikacji notki o Balbinie:

Ola: kupilaś mysz?
Cath: już dałam Balbinie
Ola: Ty a może ja bym chciala jakoś wyglądać w oczach innych, a Ty zamieszczasz moje kompromitujące zdjecia
Cath: kiedy nie mam innych zdjęć
weź przestań, i tak masę ładnych wrzucam
Ola: no wygladam jak debil na tych zdjeciach
Cath: dobrze wyglądasz
Ola: to mozemy sie na sesje umówic
Cath: to usunę zdjęcia, gdzie ci twarz widać
pasuje?
Ola: jak debil
nie no daj sobie spokj
Cath: xD
Ola: jakbym cie tak nie lubiła jak lubie to bym Ci przywaliła
to pewne
ja znajde Twoje jakies głupie
i też zamieszcze
i bedziemy kwita:)

Zabije mnie za to, ale trudno. xD
***
Siostra zapałała wielką miłością do pewnej brytyjskiej pisarki…wróć…do jej twórczości i, oczywiście, molestuje mnie, bym nawiedzała bibliotekę przynajmniej raz na tydzień. Z racji tego, że studia nie dają mi żyć, jestem zmuszona jej odmawiać (poza tym sama nie nadążam ostatnio z czytaniem, przerabiam po pięć książek naraz i dodatkowo słucham audiobooka), przez co popadamy w konflikty. Słuchajcie, cieszę się, że czyta, jak miałam praktyki, co i rusz jej coś przynosiłam, ale teraz nie mam głowy do czytania na bieżąco z wypożyczaniem i potem są problemy xD
Jako bonus macie zdjęcie Uzi – jeszcze się tutaj nie pojawiła, a kiedyś musi. Ukochany pies Olki, wzięty przez nią z ulicy i kochający ją do szaleństwa. Niedługo napiszę coś o Uzinkovej 😉


Wasza styrana
Cathryn

Reklamy

2 thoughts on “Moja Siostra a kolejne ciąże (plus garść głupot).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s