Chała tygodnia – spoilery.

Proszę państwa, wkurzyłam się.
Wręcz podirytowałam.
Co poniektórzy wiedzą, że zaczęłam swoją przygodę z audiobookami (o tym powstanie osobna notka w niedalekiej przyszłości). Dzisiaj skończyłam słuchać W pierścieniu ognia, drugi tom trylogii spod znaku The Hunger Games i zachciało mi się więcej. Co gorsza, zachciało mi się teraz, zaraz, NATYCHMIAST, bo muszę wiedzieć, jak się to wszystko dalej potoczyło. Na szczęście, trzeci tom miałam w domu i tylko czekał, aż go przerzucę na telefon komórkowy.
W trakcie przerzucania zerknęłam na oceny książki na lubianym przeze mnie portalu LubimyCzytać. O, dobre są, autorka nie zmarnowała pomysłu. Ki diabeł mnie podkusił, by spojrzeć na opinie…
Jedna z obserwowanych przeze mnie użytkowniczek zdradziła zakończenie cyklu*.
CHOLERA JASNA!!!
Za taką zbrodnię powinno wymierzać się kary!!!
A teraz na poważnie.
Proszę ja Was, zdaję sobie sprawę z tego, że często spoileruję. Staram się jednak robić to za zgodą rozmówcy („I tak pewnie nie przeczytasz, bo Cię to nie interesuje”, potem czekam na potaknięcie i zaczynam mówić), innymi słowy – pracuję nad sobą. Bardzo często mam problemy, ponieważ za bardzo się czymś ekscytuję i rozpaczliwie usiłuję podzielić się swoimi uczuciami ze światem, a co za tym idzie – z ludźmi wokół. Bardzo pomagają mi zajęcia na uczelni, które wymagają spoilerowania (na przykład seminarium, gdzie nie ma żadnych świętości czy wstęp do literatury jidysz), mogę się na nich wyżyć i opowiedzieć o tym, dlaczego opowiadanie Altera Kacyzne pt. Swaty w Parczewie mi się podobało. Oj, bardzo mi się podobało, ale o tym innym razem. Eniłej: staram się, bo wiem, jak bardzo psuje to humor innym.
A co poniektórzy uwielbiają spoilerować i patrzeć, jak ludzie cierpią.
Dzisiaj sama zabawię się w takiego kogoś i chamsko umieszczę obrazek z masą spoilerów. O!

Nie powinno się zdradzać zakończeń. To wywołuje raka i choroby serca… A przede wszystkim ciężką kurwicę. Co innego, jak coś jest dziełem masowym, masa ludzi się interesuje danym zagadnieniem (typu Harry Potter, Władca Pierścieni czy Zmierzch): tutaj ciężko się ustrzec przed wyjawieniem ważnego wątku albo zakończenia.
Mnie czasem spoiler motywuje: jestem ciekawa, jak dany wątek został pokazany. I co z tego, że znam zakończenie… Tak miałam z Grą o tron (mówię o serialu), kiedy Kuba opowiadał mi o Daenerys (która jest moją ulubioną postacią btw.) – ciekawość mnie dosłownie zżerała. _^_
Skąd się w ludziach bierze złość na spoilery? W moim przypadku z tego powodu, iż zazwyczaj sięgam po jakieś dzieło, by się rozerwać, poznać coś nowego i cieszyć się z faktu odkrywania coraz to nowszych pomysłów autora. A kiedy mam coś podane na tacy, odechciewa mi się zgłębiania dalszej treści. Też tak macie?
Eniłej: zdenerwowałam się dzisiaj i dziękuję różnym osobom za pocieszanie mnie (w tym mojej mamie, która kompletnie nie rozumie, czemu się jaram tą trylogią).
Wasza zarobiona
Cathryn

* I na dodatek to zakończenie ni cholery mi się nie podoba. No dobre, może trochę…

Reklamy

4 thoughts on “Chała tygodnia – spoilery.

  1. Shhh, spoilers! Też tego nie lubię, ale obrazek jest przecudny – chociaż z jednym bym się nie zgodziła – Tyler Durden jest w jakimś sensie rzeczywistą postacią – może nie odrębną ciałem, ale jednak.
    Ale „Donnie dies” zniszczyło mi życie, bo to było wciąż przede mną, arhgh#$%%$#@$!

    Czy rozbudzi twoją ciekawość jeśli powiem, że Daenerys wcale nie ma takich znowu mocnych praw do Żelaznego Tronu? 😉

  2. Nie lubię Daenerys bo ma smocze wary xD ale co do spoilerów to mi na przykład w ogóle nie przeszkadzają. Może dlatego, że czasem oglądam filmy i seriale od środka… Kiedyś nawet po obejrzeniu zakończenia stwierdziłam, że chcę obejrzeć cały film xD

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s