Następna stacja: Warszawa Lotnisko Chopina – wrażenia.

Pamiętacie, jak kiedyś na okienku pojechałam zwiedzać wyremontowaną stację Warszawa Stadion? Otóż notka tak Wam się spodobała, że zachęciła mnie do kolejnych wojaży. Tym razem celem była nowa stacja, która wg mnie powinna była powstać dawno temu, ale to drobny szczegół. Dzisiaj między zajęciami pojechałam podbijać dworzec Warszawa Lotnisko Chopina.
Podróż ze Śródmieścia trwała dwadzieścia minut, co nie jest powalającym czasem. Jechałam czyściutką (o dziwo) SKMką z Sulejówka, wracałam SKMką jadącą w kierunku Legionowa. Dlaczego to piszę? Bo między tymi pociągami jest jedna zasadnicza różnica (poza tym, że mają inną stację docelową). Otóż te do Legionowa jeżdżą przez dworzec Centralny, inne przez Śródmieście. I w ten oto magiczny sposób wylądowałam później na Centralnym.
Moje wrażenia? Matko, jak tam czysto. Od razu widać, że mało ludzi jeździ z tej stacji (albo trafiłam na taką porę po prostu) – czyściutko, wszystko lśniło, była nawet KLIMATYZACJA, bo wiało świeże (!) powietrze. Jak żyję i jak długo studiuję w stolicy, w życiu nie uświadczyłam tam tak czystego powietrza. Aż się chciało oddychać, proszę ja Was. Przestronnie, ciężko się zgubić, tablice informacyjne czytelne, droga na powierzchnię nie była długa i kręta… Wyszłam tylko na moment, zobaczyłam wokół budynki i kawałek nieba i stwierdziłam, że chyba jednak trzeba wracać, bo się jeszcze zgubię i będzie wstyd o drogę pytać. Tak oto zaliczyłam wizytę na Okęciu. 🙂
Mała galeria zdjęć:

Widok ogólny

Informacja

Czytelne znaki

Jeszcze bardziej czytelny napis

Kolejna tablica informacyjna


Zdziwiła mnie ta andotacja po grecku – dopiero Kuba mi przypomniał, że przecież byliśmy z Grekami w grupie na Euro.

Przeraził mnie ten drut kolczasty – wyszłam i od razu takie widoki. Chwilkę się pokręciłam i postanowiłam wracać (zwłaszcza, że miałam kilka minut później SKMkę).

Winda

W planach mam odwiedzenie dworca Wschodniego, części od strony Kijowskiej jeszcze nie widziałam, poza tym czekam z niecierpliwością, aż otworzą stację Warszawa Wilno, wokół której wciąż rosną kontrowersje, a ja jestem zwyczajnie ciekawa, czy był sens ją budować.
Wasza niewiedząca, co ma ze sobą zrobić, tyle do roboty
Cathryn

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s