Idą święta, pojawiła się reklama Coca-Coli. xD

Wygrzebałam na fejsie wpis, że już można zobaczyć w TV jedną z najsłynniejszych reklam świata. To oznacza, że sezon świąteczny czas zacząć.

Dla mnie ten radosny czas biegania za prezentami zaczął się ze dwa tygodnie temu, kiedy kupiłam sobie trzy ostatnie tomy Tokyo Mew Mew w Komikslandii _^_ Nie myślcie jednak, że wydaję wypłatę tylko na siebie, jeszcze zostało mi kilka prezentów do wymyślenia, dwa mam już za sobą. Najgorsze jest to, że chciałabym już je wręczyć, a nie na tym to przecież polega. Swój własny (w sensie dla siebie, ale nie ja go kupiłam) już dzisiaj trzymałam w łapkach, Kuba odebrał z punktu Merlina. Pochwalę się dopiero po świętach, co to właściwie jest 😛

Co jeszcze – pojawiły się świąteczne dekoracje w Carrefourze. Ba, co ja gadam, jeszcze przed Świętem Zmarłych można było kupić kalendarz adwentowy i czekoladowego Mikołaja w Lidlu w Wołominie (cały czas się zastanawiam, kto jest bardziej nadgorliwy ode mnie i już kazał to sprzedawać). Jakoś nie widziałam, by to schodziło w zawrotnym tempie, a często tam bywam. Zastanawiałam się nawet, czy by sobie kalendarza adwentowego nie strzelić, nigdy bowiem takiego nie dostałam, ale do czego będę odliczała, wcinając czekoladki? Do Chanuki? 😉 Z innych ciekawostek, co jeszcze sprzedają – w Carrefourze na Wileńskim można też kupić ozdoby choinkowe. Choinek nie uświadczyłam, a może za słabo się rozglądam…

Jaki w tym sens? Czy sklepy chcą więcej zarobić, a ludzie zrobić zakupy wcześniej? Sama nie wiem. Jeszcze znicze na grobach nie pogasły, a już można nabyć łańcuchy na choinkę. Trochę to dziwne…

W moim otoczeniu jeszcze jakoś nie czuć tej atmosfery, chyba, że rozmowa zejdzie na temat prezentów. Osobiście uważam (czego dowód znajdziecie powyżej), że kupowanie podarków w listopadzie to nie jest taki zły pomysł, bo się uniknie kolejek (no dobra, zależy jeszcze, gdzie się robi te zakupy), bo można się na spokojnie zastanowić, ma się więcej czasu (bo kupowanie pod koniec listopada to też zakupy w listopadzie, proszę o tym pamiętać) i ogólnie staram się to praktykować od jakichś paru lat. Różnie z tym bywa.

A, byłabym zapomniała – Moja Siostra zaczęła sezon świąteczny na początku października, kupiła mi bowiem buty u siebie w sklepie. Muszę zacząć w nich chodzić, bo się zimno robi, a to zimowe butki są. I są zajebiste, bo są z ECCO. A to oznacza, ze będę w nich chodziła ze trzy lata i się nie rozlecą. Kocham to _^_ Siostra ma dobre pomysły. Tak btw., to ostatnio mnie zadziwiła, bo wróciła do domu (już prawie mieszka z narzeczonym i w domu rodzinnym bywa raz na tydzień) i nawet przychodziła do mnie pogadać. Aż dziw bierze. Może i jej się ta rodzinna atmosfera świąt udziela?

Wasza obkupiona

Cath

P.S. I dla Was będzie prezent na Święta – przez cały grudzień będą się pojawiały notki podsumowujące rok, czyli co fajnego przeczytałam, zobaczyłam z seriali/filmów/anime, jakieś wydarzenia, eventy, na których byłam; dodatkowo będą zdjęcia, ale tylko tyczące się tych rankingów co do obejrzanych bądź przeczytanych rzeczy. Czyli to, co było rok temu na fejsie. 🙂 Mam nadzieję, że zajrzycie, by chociaż zobaczyć, co przygotowałam.

C.R.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s