“Dzieweczko być na świecie to nie przelewki…”, czyli Hrabal jako wyzwanie czytelnicze.

Pamiętacie, jak kiedyś pisałam o tym, co jest ciekawego w czeskiej kulturze i jak napomknęłam o Hrabalu? Już kiedyś wspominałam, że mam “drobne” problemy z tym pisarzem i postanowiłam coś z tym zrobić. Nie może być, że przez jedną “Schizofreniczną ewangelię” zniechęcam się do jednego z najlepszych czeskich twórców! No nie może być, nie godzę [...]

Maraton filmów o Holocauście oraz wystawa w BUWie.

Drodzy moi, licencjat (a raczej jego widmo wiszące nade mną) motywuje mnie do oglądania filmów. Nie, inaczej – do oglądania zmotywował mnie Pan Promotor (PP), gdyż ponieważ zalecił mi zapoznać się z trzema czeskimi filmami o Holocauście. Wszystko na moje własne życzenie (“Panie doktorze, bo ja to bym chciała pisać o Holocauście w czeskim filmie, [...]

Chała tygodnia – “Zrób sobie raj”, na podstawie książki Mariusza Szczygła

Dzisiaj weźmiemy na warsztat najgorszą sztukę teatralną, jaką widziałam od czasu “Antygony w Nowym Jorku”, na której usnęłam. Dosłownie. Pół godziny spałam, a po wyjściu z teatru żałowałam wydanych trzydziestu złotych. Nie o to dzisiaj chodzi jedna, bo na tę sztukę wydałam dwie dychy (za dwa bilety!). Tych pieniędzy też żałuję. Słówko wprowadzenia: czytałam książkę. [...]

Antywalentynki, “Lśnienie” i zapieprz plus trochę Mojej Siostry.

Łomatko, padam na ryj. Tymi słowami mogę spokojnie podsumować ostatnie trzy dni. Jezu. Wstaję rano (dobrze, że nie o szóstej, dopiero bym narzekała), jadę na uczelnię, siedzę ileś godzin, próbuję się dostać do domu, jest wieczór, posiedzę chwilę przed kompem i spać. Przez ferie odpoczęłam, odespałam, a teraz? Ojej xD Wiem, Wy pewnie macie o [...]

Co ciekawego jest (wg mnie) w czeskiej kulturze? cz.3

Nim rząd będzie mógł mnie wsadzić do więzienia za notoryczne łamanie praw autorskich (podejrzewam, że jak wstawiam cytat w opis na gg to to też jest łamanie praw), napiszę dla Was notkę, w której wykorzystam zdjęcia bezkarnie znalezione i ściągnięte z wyszukiwarki grafiki Google. Cieszycie się? No, pogawędziliśmy o najbardziej uwielbianej ustawie, teraz czas na [...]

Co ciekawego jest (wg mnie) w czeskiej kulturze? cz.2

Na początku Bardzo Ważna Sprawa. Nie będę się rozpisywała na temat ACTA. Wszystko, co można na ten temat powiedzieć, jest na bardziej obleganych stronach, niż mój blog. Jedyne, co mogę zrobić i co ma szansę trafić do innych ludzi, to umieszczenie tego: oraz apelu Baśki, który w tych zwariowanych czasach może wywołać na niejednej twarzy [...]

Co ciekawego jest (wg mnie) w czeskiej kulturze? cz.1

Na początku chciałam dać małą ciekawostkę: mój blog został zablokowany z powodu “naruszenia praw autorskich” xD Śmiejcie się! Autentycznie się przeraziłam, w końcu poświęciłam na te wypociny sporo czasu i byłam gotowa walczyć (jak prawdziwa patriotka! A co!) o to, co jest dla mnie ważne… (romantyczne zapędy) Długo się nie nawalczyłam (ba, nie rozkręciłam się [...]

Jak to mało nie znienawidziłam czeskiego.

Studia nie raz, nie dwa zalazły mi za skórę (jak każdemu). A to za dużo nauki w tygodniu (a wcześniej miesiąc laby, jak tu się przestawić, nie?), a to to, a to siamto, a to wściekła wyszłam z sekretariatu (chociaż ostatnio jakoś nie mam tego problemu, oby tak dalej), a to coś innego… Znacie pewnie [...]

“Dysydenci zajeb*** mi, kur**, czapkę!!!”, czyli co się działo w Sylwestra u mnie.

Cytując znany filmik – było grubo. To znaczy nie było tak, że się działo nie wiadomo co. Było kilka pijanych osób, ale tylko jedna odstawiała cyrki (pomińmy ten fakt milczeniem), były straty materialne, ale niewielkie (raptem kieliszek i szklanka), strat moralnym nie było… Mam za to syndrom dnia poprzedniego, ale bez kaca. Jestem zmaltretowana spaniem [...]

Uroczystości pogrzebowe oczyma osoby, która nie widziała tego na żywo.

Chyba nie muszę wyjaśniać, czemu nie widziałam tego na żywo Na swoje usprawiedliwienie mam to, że widziałam fragmenty (i to takie konkretne!) transmisji z mszy w katedrze św. Wita w Pradze i dzięki temu notka będzie solidniejsza. Powiem krótko – z tego, co dane mi było ujrzeć, było ładnie. Tłumy ludzi, przemowy, wszechobecny smutek. Tak, [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.