<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>New Shadowlife</title>
	<atom:link href="http://newshadowlife.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://newshadowlife.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Feb 2012 19:18:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='newshadowlife.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://0.gravatar.com/blavatar/82ee176aee59f142de5453f11aa89ac7?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>New Shadowlife</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://newshadowlife.wordpress.com/osd.xml" title="New Shadowlife" />
	<atom:link rel='hub' href='http://newshadowlife.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Wspomnienia z gimbazy cz. ostatnia &#8211; dzień powszedni</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/23/wspomnienia-z-gimbazy-cz-ostatnia-dzien-powszedni/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/23/wspomnienia-z-gimbazy-cz-ostatnia-dzien-powszedni/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Feb 2012 19:18:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cathryn]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=225</guid>
		<description><![CDATA[Na początek zejdę z tematu i powiem, że Theraflu jest obrzydliwe. Krzywiłam się w trakcie spożywania. Czemu spożywałam? Ech, obudziłam się z bólem gardła i cały dzień jakaś taka dziwna chodzę. Może to skutki zawiania po wczorajszym wfie&#8230; Nie wiem, trudno, piszmy o czymś wesołym. Przed Wami ostatnia notka o wspomnieniach z gimbazy _^_ Przedstawię [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=225&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początek zejdę z tematu i powiem, że Theraflu jest obrzydliwe. Krzywiłam się w trakcie spożywania. Czemu spożywałam? Ech, obudziłam się z bólem gardła i cały dzień jakaś taka dziwna chodzę. Może to skutki zawiania po wczorajszym wfie&#8230; Nie wiem, trudno, piszmy o czymś wesołym.<br />
Przed Wami ostatnia notka o wspomnieniach z gimbazy _^_<br />
Przedstawię Wam totalnie wymyślony dzień powszedni &#8211; wiadomo, po tylu latach nie pamięta się planu zajęć. Ale to, co znajdziecie poniżej, jest wielce prawdopodobne. Załóżmy, że było siedem lekcji.<br />
1. WF &#8211; zawsze musiał znaleźć się taki dzień w planie, że rano był WF. Albo dwa. Oczywiście, chciało nam się ćwiczyć, jak jasny pierun. Sali gimnastycznej wtedy moja szkoła nie posiadała (obecnie się buduje), więc musieliśmy zapierdzielać do ledwo stojącej sali przy byłej SP nr 1, gdzie obecnie mieści się biblioteka. W szkole, bo salę zburzono i wszelkie niewygody, wybite okna i dziwny zapach pozostały jedynie w naszej, byłych uczniów, pamięci. WFy nie są tragiczne, ale te z rana były. Oczywiście, Mel się wycwaniła i miała zwolnienie, my z D~Bogną musiałyśmy się męczyć i spocone docierać na pozostałe lekcje.<br />
2. Geografia (zwykle po wfach był jakiś z dupy wzięty przedmiot) &#8211; odsypiało się wf, nie uważało, dogorywało i robiło wiele innych, typowych dla uczniów rzeczy. Nie daj Boże mieć wtedy sprawdzian.<br />
3. Matma &#8211; odpoczęło się na drugiej lekcji, czas na porządny wysiłek umysłowy! Na matmie uprawiało się korespondencję karteczkową z dziewczynami, tłukło zadania na kilogramy, nadrabiało sprawy klasowe (w końcu przedmiot w wychowawczynią), przy okazji podlewałam i ratowałam od niechybnej śmierci roślinność klasową. Nudziło mi się, wiem. <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /><br />
4. Język obcy &#8211; najbardziej mnie wkurzało, że ja miałam francuski, a dziewczyny angielski. Byłyśmy osobno. One na lekcjach potrafiły z braku laku filmy oglądać z drugą grupą, a ja tłukłam zadania na czas przeszły, nabijałam się z madame G. z sali obok i za wszelką cenę usiłowałam mówić po polsku na lekcjach. Towarzystwo, w którym się znajdowałam, do wybitnych nie należało, ALE na tych lekcjach czułyśmy się jak spójna całość i mimo, iż dzieliło nas wiele, świetnie się bawiłam.<br />
5. Język polski &#8211; noooo, wreszcie coś dla ludzi! Po całej klasie było widać, że mogą na tych lekcjach odpocząć. Nie uprawiało się już korespondencji, wiecie, dlaczego. Ale uczestniczenie w tych zajęciach było wytchnieniem. Dyskusje, odrabianie innych lekcji pod ławkami, wymyślanie głupot&#8230;<br />
6. Sztuka &#8211; tu już było ciut gorzej, jeśli ktoś nie był przygotowany &#8211; zaczynało się sępienie kartek A3, bo na takich żeśmy pracowali. Albo przepisywało się długieeeeee teksty, robiło tabelki i pisało wszystko o historii sztuki, co się dało. Dziś nie pamiętam nic, więcej wyniosłam ze studiów (z przedmiotu o wdzięcznej nazwie WOSZCZ). Fizycznie nie byłam zmęczona, ale psychicznie już tak.<br />
I na koniec&#8230;<br />
7. Religia &#8211; teraz ja się śmiałam z Agi, bo mogłam pomachać zwolnieniem od rodzica i pójść do domu czytać jakieś bezeceństwa. _^_ Ale zdarzało mi się zostać. Wtedy byłam świadkiem dyskusji o dupie Maryni albo tego, że ktoś u księdza S. rzucał papierkami.<br />
Tyle. Podoba się? To były wesołe czasy.<br />
Wasza przeziębiona<br />
Cath<br />
P.S. Gatitku, Agnes, listy dotarły jeden po drugim, postaram się szybko odpisać, ale nie wiem, co mi z tego wyjdzie, mam strasznie dużo do zrobienia i nie wiem, w co ręce włożyć.<br />
C.R.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/225/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/225/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/225/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=225&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/23/wspomnienia-z-gimbazy-cz-ostatnia-dzien-powszedni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wspomnienia z gimbazy cz.3 &#8211; nauczyciele</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/18/wspomnienia-z-gimbazy-cz-3-nauczyciele/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/18/wspomnienia-z-gimbazy-cz-3-nauczyciele/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 13:08:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cathryn]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[Wstęp króciutki &#8211; nauczyciele w moim gimnazjum stanowili świetną i niepowtarzalną grupę. Sami z siebie. A to, że z dziewczynami bądź całą klasą dorabialiśmy różne teorie, przywary i tym podobne rzeczy, to już inna historia&#8230; Jedziemy! A, nie podzielę tego, także spodziewajcie się długiej listy. Ponumerowałam przedmioty, także można przeskakiwać. *będzie bez nazwisk, ponieważ mogę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=220&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wstęp króciutki &#8211; nauczyciele w moim gimnazjum stanowili świetną i niepowtarzalną grupę. Sami z siebie. A to, że z dziewczynami bądź całą klasą dorabialiśmy różne teorie, przywary i tym podobne rzeczy, to już inna historia&#8230; Jedziemy! A, nie podzielę tego, także spodziewajcie się długiej listy. Ponumerowałam przedmioty, także można przeskakiwać. <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /><br />
*będzie bez nazwisk, ponieważ mogę zostać podana do sądu bądź znowu ktoś mi bloga zablokuje, a tego nie chcemy <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> *<br />
1. Matematyka &#8211; kochana nasza wychowawczyni, pani M. (zwana przeze mnie do tej pory &#8220;M.&#8221; &#8211; mówię o kimś po imieniu wtedy, kiedy mam do tej osoby wielki szacunek): nasza klasa co i rusz doprowadzała ją do szewskiej pasji (ale i tak po skończeniu szkoły nam opowiadała, że z następną klasą się bardziej użerała, musiała nawet na policję chodzić w ich sprawie.). Kobieta, przed którą rozstępowały się tłumy, zwłaszcza, gdy była w ciąży z pierwszym dzieckiem. Kroczyła dostojnie przez korytarz, było ją słychać z daleka (bo albo stukała obcasami, albo się na kogoś wydzierała).<br />
Moje doświadczenia z M. sięgają piątej klasy podstawówki (wtedy się przeniosłam do innej podstawówki i trafiłam pod jej opiekuńcze skrzydła). Do gimnazjum przeniesiono w prawie kompletnym składzie całą klasę integracyjną wraz z wychowawczyniami (o drugiej pani za chwilę). Pod koniec trzeciej klasy zrozumiałam, że to, że się na nas darła, to było z miłości i byliśmy dla niej po trochu jak własne dzieci, których się doczekała trójki.<br />
Anegdoty: nim wyszła za mąż (czasy mojej podstawówki) mówiła nam, że wchodzi w okres bycia wiedźmą i będzie się nad nami znęcała. Tępiła nas za bluzgi, za podskakiwanie nauczycielom, podskakiwanie innym w ogóle, potrafiła się na nas wściec kilka razy w ciągu jednej matmy, ale mimo tego lekcje u niej były naprawdę przyjemne i uważam, że lepszej wychowawczyni mieć nie mogłam (pozdrawiam panią M., którą mam w znajomych na Facebooku ^^&#8217;). Piękne podczas lekcji było to, że chodziła po sali i nas czymś częstowała (zdarzało się rzadko, ale jednak!). W naszej obronie potrafiła zrobić wiele i nie znam nikogo, kto by na nią narzekał.<br />
2. Pedagog wspomagający &#8211; musiałam dla pani A. stworzyć oddzielną kategorię, by nikt jej nie posądził o uczenie matmy. Do mojej szkoły (i klasy zarazem) trafiła w tym samym roku, w którym ja się tam objawiłam. Tak btw. uważam, że samo istnienie czegoś takiego jak pedagog wspomagający to błogosławieństwo i bardzo mi tego brakowało w liceum. Pani A. (którą szanowałam tak samo, jak M., ale nigdy przez ten wtedy jeszcze nieżydowski mózg nie przeszło, by mówić o niej per &#8220;A.&#8221;, to nie ten typ osoby) była dla nas jak kolejna matka &#8211; pomagała, wspierała, potrafiła się wydrzeć (nie tak zjawiskowo, jak M., ale też) i naprawdę żałuję, że jej nie widziałam od kilku lat (a próbowałam! Pojawiałam się w szkole i nic! Wiecznie jej nie ma.)<br />
Anegdoty: na matmie wiecznie plotkowała z M. Kiedy robiło się wśród nas za głośno, M. się odzywała i mówiła, że ma być cisza, bo chcą sobie w spokoju pogadać. I była cisza.<br />
3. Język polski &#8211; pani E., mama lokalnej &#8220;cnotliwej niewiasty&#8221;, czyli D~Bogny (hahahaha, robię obciach i przypaaaaał xD). Kobieta, o której lekcje były naprawdę sympatyczne i w miarę luźne, ale jak ktoś podskoczył, to nie daj Boże znaleźć się w jej zasięgu, piorunowała wzrokiem i była tak zawiedziona, że aż się szkoda robiło. Potrafiła też się zezłościć, o czym sama się kilka razy przekonałam. Doceniała jednak oryginalność uczniowską (np. nie wywaliła mnie z sali za to, że całą lekcję siedziałam raz na ławce. Anarchia i tyle), ale tępiła moją i Agi twórczość karteczkową. Kiedyś postanowiłyśmy zrobić jej trochę na złość i pisałyśmy karteczkę na polskim, która była jednocześnie listem do niej &#8211; czekałyśmy, aż nas na tym przyłapie, pisałyśmy wręcz chamsko widocznie, szeleściłyśmy, nic. W końcu wsadziłyśmy tę kartkę w pożyczoną od niej książkę tak, by wystawała i odniosłyśmy triumfalnie. Efekt? Postawiona piątka dla mnie i Mel za umiejętność pisania listów. Nie o to chodziło, ale satysfakcja jest. xD Fajnie też wspominam klasowe dziady, gdzie paliło się świeczkę otoczoną liśćmi, były odczytywane &#8220;Dziady&#8221; wiadomego autorstwa, było klimatycznie i naprawdę ciekawie.<br />
4. Język francuski &#8211; chodziło się do różnych grup językowych, mi przypadła grupa tzw. gorsza u madame Sz., ale pamiętajcie, że &#8220;gorsza&#8221; nie znaczyło właśnie &#8220;gorsza&#8221;, tylko mniej zaawansowana, a potem ta szczęśliwsza. Było nas kilka dziewczyn, jedna madame i gnieździłyśmy się w kantorku za salą od francuskiego, gdzie urzędowała inna romanistka, pani G.; otóż, nasze zajęcia często polegały na tym, że podsłuchiwałyśmy, co się dzieje w sali obok (a działo się wiele) i krztusiłyśmy się ze śmiechu, słysząc, co pani G. tam wygaduje i wyprawia. Madame była w porządku, wiecznie się ubierała na czarno i szaro i jak przyszła w czerwonym swetrze, to oczu od niej oderwać nie mogłam (bo to takie dziwne było). Najlepiej pamiętam z jej zajęć to, że się śmiała razem z nami z pani G. i bez przerwy wałkowaliśmy czas przeszły dokonany, co sprawiło, że na lektoracie na studiach nie miałam z tym czasem problemów, ale z każdym innym już tak. xD<br />
5. Geografia &#8211; uuu, pan K., u którego cała Inteligencja stwierdziła niechybną obecność Voldemorta na szyi. Czemu? Bo swego czasu bez przerwy chodził w golfach. Dodajmy, że był łysy. xD Lekcje były fajne, chociaż geografia nigdy moją mocną stroną nie była.<br />
6. Biologia &#8211; pani Z., z którą moja klasa co i rusz miała na pieńku, a ja ją znałam z poprzedniej podstawówki (bo się przeniosła niedługo po mnie) i wiedziałam, że tej pani podskakiwać nie wolno. Niska, po przejściach, bardzo surowa i wymagająca, co i rusz się na kogoś złościła i potem cała klasa chodziła wściekła. Wszyscy śmiali się z jej męskiego nazwiska (wyobraźcie sobie wszystkie męskie imiona na literę Z i pomyślcie, co ta biedna kobieta musiała przechodzić xD), co i rusz komuś od nas groziła poprawka, ale w końcu do siebie przywykliśmy. Najbardziej ją irytował Krysia, nasz kolega, który miał często problemy ze zrozumieniem nauczyciela i tylko ze względu na niego nie dyktowała nam notatek, a pisała je na tablicy (albo ktoś za nią), co kończyło się tekstem &#8220;Proszę pani, a co tu jest napisaneeeee?&#8221; &#8211; doprowadzało ją to do białej gorączki, bo cierpliwość nie była jej mocną stroną.<br />
7. Historia i WOS &#8211; pani S., którą co i rusz widuję i się jej zawsze kłaniam. Kobieta o niezwykłej wiedzy, osobowości i roztrzepaniu. Na jej lekcjach robiło się wszystko, tylko nie uczyło &#8211; ja na zmianę pisałam karteczki i spałam. Często opowiadała nam przygody ze swojego życia. Klasową nudę urozmaicał wyżej wymieniony Krysia, który u niej pozwalał sobie na dosłownie wszystko &#8211; wywalanie kolegi z ławki, ściąganie z podręcznika na klasówce (żeby jeszcze umiał z niego korzystać xD), przesuwanie ławki, wrzaski, etc. A ona tylko siedziała i się głośno śmiała. Też przerabiała klasę integracyjną, znała ten ból xD<br />
8. Chemia &#8211; pani S., kobieta ze świętą cierpliwością, która nas częstowała alkoholem na zajęciach. Kiedyś były lekcje o alkoholach i powiedziała, że jest jeden, którym może nas poczęstować (i jej za to nie wywalą z pracy). Chętni, czyli kilku chłopaków i ja, zostali uraczeni&#8230; gliceryną. xD Też alkohol! Powiedziała nam o tym po fakcie i żeśmy się zdziwili. Lekcje wspominam miło, to były czasy, kiedy rozumiałam chemię. _^_ Pamiętam też palenie magnezu, daje takie ładne światło&#8230;<br />
9. Sztuka &#8211; pani Z., która chciała w nas zaszczepić zainteresowanie sztuką i rzeczami plastycznymi, ale średnio to jej wychodziło (nasza klasa się rwała za to do śpiewania). Lekcje u niej kończyły się różnie, było sporo śmiechu przy prezentacjach, ogólnie nie było źle.<br />
10. Fizyka &#8211; haha xD Do tej pory się z tego śmieję. W pierwszej klasie uczył nas pan B., zwany przez nas Mario Brosem (skojarzenie z nazwiskiem i wyglądem &#8211; dorabialiśmy teorię, że inny fizyk od nas ze szkoły to Luigi). Świetny jako nauczyciel akademicki, w gimnazjum się nie sprawdzał. Ściągałam u niego na klasówkach z podręcznika, który leżał na podłodze. Nie wiem, jakim cudem tego nie zauważył. Później uczył nas techniki, gdzie robiło się wszystko i nic, a ja dzielnie sortowałam w kartonach na zapleczu nasze dzieła i dzieua. Wszyscy się ze mnie nabijali, że zostanę kochanką B., a ja to miałam gdzieś, bo nie mogłam patrzeć na ten bajzel na zapleczu. <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Potem, wskutek naszych strasznych protestów (&#8220;On nie potrafi uczyć i się nad nami znęcaaaaa!!!&#8221;) przyszła do nas na zastępstwo późniejsza moja pani profesor w liceum, pani Ł., która wyglądała na starą babę, była dość stara, ale miała taki język i sposób mówienia, że laliśmy po nogach ze śmiechu. Od niej usłyszałam po raz pierwszy Prawo Łoma &#8211; Nigdy w nocy nie wychodź na Wołomin bez łoma. Najlepsze jest to, że znałam przypadki osób, które z łomem chodziły, ale to na inną okazję. xD Co było jeszcze na fizyce? Kurde, najlepszą anegdotę pamiętam niestety z liceum, kiedy dyżurowałam niedaleko sali fizycznej i słyszałam, jak pani profesor wykłada o wahadle: &#8220;Widzicie, to jest wahadło, ciężarek, zawieszony na nieważkiej nici. Ale równie dobrze możecie zawiesić na nici stary kapeć i to też będzie wahadło&#8221;. Tego typu teksty latały na fizyce. xD<br />
11. Religia &#8211; co roku ktoś inny. Z racji bycia jedyną zadeklarowaną ateistką w szkole chodziłam na ten przedmiot jedynie w pierwszej klasie (a co, dla jaj), kiedy uczył pan H. &#8211; człowiek z twarzą jak u Leona Zawodowca, przerażający na pierwszy rzut oka, a tak naprawdę łagodny jak baranek. Lekcje u niego były luzackie, ciekawie prowadził zajęcia, a my się nad nim rozczulałyśmy, bo była taki biedny i w ogóle (a jakiś czas potem jego żona była w ciąży, to była istna plaga wtedy w szkole, co trzecia nauczycielka spodziewała się dziecka i się śmiałyśmy, że pan H. też zaciężył xD). Potem była pani Sz., do której nie chodziłam i nie wiem, co się na lekcjach działo. Za to w trzeciej klasie był ksiądz S., który był najbardziej zakręconym księdzem, jakiego wtedy widziałam &#8211; jeździł na motorze powypadkowym, grał na flecie poprzecznym (na lekcjach też mu się zdarzało) i miał Rękę Sprawiedliwości, tj. listwę. xD I łaził z tą listwą po klasie i nią groził przy okazji. Skąd wiem? Często mi zamykano bibliotekę i nie miałam gdzie się podziać, więc chodziłam, a ksiądz się cieszył, bo miał większe audytorium. Anegdot o nim krąży wiele, ale najbardziej epicka to ta, kiedy klasa równoległa (ogólna) po religii nie chciała iść na fizykę. Co zrobili panowie? Kiedy ksiądz pisał coś na tablicy, podpieprzyli klucz z biurka, zamknęli szybko drzwi, a klucz za szafę. S. się zdziwił, ale najbardziej się zdziwiła babka od fizyki i dyrektorka xD A my staliśmy nieopodal sali (bo plan mieliśmy z ogólną taki, że wpierw oni mieli religię, a my fizykę, a potem odwrotnie) i rżeliśmy ze śmiechu. Nie pamiętam, jak w końcu otworzono drzwi, ale sama sytuacja była niezapomnianym przeżyciem.<br />
12. Informatyka &#8211; panowie grali w jakieś strzelanki, a dziewczyny na zmianę chatowały i przeglądały pierdółki. Inteligencja wypatrywała mangowych nowości, blogowała i czytała komiksy internetowe.<br />
13. WF &#8211; nauczyciele się często zmieniali, ale najlepsza para to był pan St. i Strz. &#8211; pierwszy to były piłkarz Polonii, drugi syn rusycystki od nas ze szkoły. Pierwszy fajny, ciepły i kochany, drugi strasznie wredny i nikt go nie lubił. Była z nimi masa śmiesznych sytuacji, najlepiej pamiętam jednak swoją straszną gafę, kiedy nic nie robiłyśmy z dziewczynami na zajęciach i ja coś zaczęłam mówić o pedałach. Któraś z dziewczyn się zapytała, jak się pedał zachowuje, a ja założyłam nóżkę na nóżkę, rączki na kolanka i coś się wydurniałam&#8230; Okazało się, że genialnie sparodiowałam Strz., który siedział niedaleko i był strasznie wścieknięty. _^_<br />
Tyle anegdot. Mam nadzieję, że się podobało <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jeśli ktoś mi o czymś jeszcze opowie, to wspomnę w następnej notce. A teraz lecę ogarniać pokój.<br />
Wasza zarobiona<br />
Cathryn</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/220/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/220/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/220/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=220&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/18/wspomnienia-z-gimbazy-cz-3-nauczyciele/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Antywalentynki, &#8220;Lśnienie&#8221; i zapieprz plus trochę Mojej Siostry.</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/15/antywalentynki-lsnienie-i-zapieprz-plus-troche-mojej-siostry/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/15/antywalentynki-lsnienie-i-zapieprz-plus-troche-mojej-siostry/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Feb 2012 22:40:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cathryn]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[czeski]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[moja siostra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=218</guid>
		<description><![CDATA[Łomatko, padam na ryj. Tymi słowami mogę spokojnie podsumować ostatnie trzy dni. Jezu. Wstaję rano (dobrze, że nie o szóstej, dopiero bym narzekała), jadę na uczelnię, siedzę ileś godzin, próbuję się dostać do domu, jest wieczór, posiedzę chwilę przed kompem i spać. Przez ferie odpoczęłam, odespałam, a teraz? Ojej xD Wiem, Wy pewnie macie o [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=218&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Łomatko, padam na ryj.<br />
Tymi słowami mogę spokojnie podsumować ostatnie trzy dni.<br />
Jezu.<br />
Wstaję rano (dobrze, że nie o szóstej, dopiero bym narzekała), jadę na uczelnię, siedzę ileś godzin, próbuję się dostać do domu, jest wieczór, posiedzę chwilę przed kompem i spać.<br />
Przez ferie odpoczęłam, odespałam, a teraz? Ojej xD Wiem, Wy pewnie macie o wiele gorzej (bądź nadal macie ferie). Spróbujcie mnie zrozumieć &#8211; wpadłam w wir zajęć, dojazdów, zimy, która znowu zaskoczyła wszystkich&#8230; Pół tygodnia minęło, jak z bicza strzelił.<br />
Nawet nie miałam kiedy obejrzeć filmu antywalentynkowego, bo czytałam teksty na kulturę popularną (na której i tak dziś przysypiałam).<br />
Pytacie zapewne <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> , o co chodzi z filmem. Otóż: w tamtym roku Walentynki spędziłam, łażąc z dziewczynami po mieście i potem oglądając w domu najbardziej antywalentynkowy film, jaki miałam na dysku &#8211; &#8220;Małego Otika&#8221; (&#8220;Otesánka&#8221;). Oj, to był trafny wybór, doceniłam dobry, czeski film, który jednocześnie małe dzieci i niektórych wrażliwych dorosłych może przyprawić o nerwicę. ^^ I tak oto narodziła się nowa, świecka tradycja olewania tego święta i oglądania dziwnych filmów.<br />
W tym roku przyszedł czas na &#8220;Lśnienie&#8221;, ale jak na razie obejrzałam 40 minut, bo co i rusz mi coś przerywa. A teraz muszę sobie zrobić przerwę, bo mam wielką ochotę w coś zagrać, a obiecałam sobie robić coś pożytecznego. Jak na razie film mi się podoba &#8211; książkę czytałam na pierwszym roku, tachałam ze sobą na uczelnię to opasłe tomiszcze i nie mogłam się oderwać od lektury. Zobaczymy, czy film polubię, zdam Wam relację.<br />
***<br />
Wychodzi na to, że w tym semestrze będę miała sporo do roboty na slawistyce &#8211; Boziu, a ja chciałam iść na drugi kierunek. Ledwo się wyrabiam z jednym (by jeszcze móc się wyspać, coś porobić, poczytać, żyć), a co dopiero mieć dwa xD Najbardziej jestem ciekawa seminarium licencjackiego, które prowadzi nam najbardziej zdyscyplinowany i wymagający człowiek, jakiego ISZIP chyba widział. _^_ Pokłady mojej miłości są niezmierzone. <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Będzie wesoło.<br />
A co do samej miłości &#8211; tak się złożyło, że Moja Siostra i Mój Boski Szwagier mają dzisiaj pierwszą rocznicę. Wtedy, kiedy ja z Kubą&#8230; Ale, ale, miało nie być o związkach. Możemy więc jedynie im się pokłonić i pogratulować. Życzmy im, by Piotrek nie zwariował, a Olka nadal wygłaszała epickie teksty, bym mogła je publikować.<br />
Wasza zaczytana w &#8220;Pieśni o zamordowanym żydowskim narodzie&#8221; i przewyższająca czyjeś szaleństwo<br />
Cath<br />
P.S. Do wspomnień z gimbazy wrócę w następnej notce <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
C.R.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/218/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/218/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/218/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=218&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/15/antywalentynki-lsnienie-i-zapieprz-plus-troche-mojej-siostry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wspomnienia z gimbazy cz.2 &#8211; teksty i odzywki</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/11/wspomnienia-z-gimbazy-cz-2-teksty-i-odzywki/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/11/wspomnienia-z-gimbazy-cz-2-teksty-i-odzywki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Feb 2012 12:12:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cathryn]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[m&a]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=215</guid>
		<description><![CDATA[Nim przejdziemy do właściwego tekstu, jedno słówko od prowadzącego: Moje życie gimnazjalne było nijakie? Moi drodzy, w innych gimnazjach wyrzucano przez okno np. monitory (te takie stare, wiecie, musiało nieźle grzmotnąć przy spotkaniu z ziemią), plecaki, zeszyty i inne tego typu pierdoły. A u nas wyrzucano ludzi. I to nie jest żart &#8211; pod koniec [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=215&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nim przejdziemy do właściwego tekstu, jedno słówko od prowadzącego:<br />
Moje życie gimnazjalne było nijakie?<br />
Moi drodzy, w innych gimnazjach wyrzucano przez okno np. monitory (te takie stare, wiecie, musiało nieźle grzmotnąć przy spotkaniu z ziemią), plecaki, zeszyty i inne tego typu pierdoły. A u nas wyrzucano ludzi.<br />
I to nie jest żart &#8211; pod koniec pierwszej klasy całą szkołą wstrząsnął fakt, że jedna trzecioklasistka wypadła z okna na drugim piętrze. Przeżyła, spadła na daszek nad wejściem do pomieszczenia gospodarczego i to zamortyzowało upadek. Przebiła się przez ten gruby plastik, spadła i miała jeszcze tyle siły, by się doczłapać do wejścia i dopiero tam zemdlała. Podobno miała uszkodzone kilka kręgów, rehabilitacja trwała dość długo i nie wiem, co się dalej z nią stało.<br />
Oczywiście, konsekwencje poniosła cała szkoła &#8211; wypadek miał miejsce podczas lekcji, uczniowie łazili po korytarzach i wpadli na durny pomysł wyglądania przez okno (na zasadzie, że ktoś prawie zwisa, a koledzy go trzymają za nogi), w związku z czym jakiekolwiek wychodzenie z sali w czasie lekcji było zabronione, chyba, że kreda się skończyła bądź trzeba było namoczyć gąbkę. Wtedy nauczyciel stawał w drzwiach i pilnował, czy uczeń wraca. A wiecie, co spotkało dziewczyny, które były odpowiedzialne za wypadek? Nie mogły przystąpić do bierzmowania i miały obniżone sprawowanie. Kiedy o tym usłyszałam, powiedziałam: &#8220;Że kurwa co?!&#8221;, to nie była zresztą tylko moja reakcja. I tak potem o nas mówiono, że u nas ludzie latają przez okno.<br />
Przejdźmy do odzywek xD<br />
Z perspektywy czasu trudno mi przypomnieć sobie, czym raczyli się moi koledzy z klasy, dlatego wspomnę o tym, czym raczyła się Inteligencja.<br />
Wykorzystywałyśmy dzielnie nasz zasób słownictwa, pozyskany na zajęciach z polskiego i języków obcych. Moim sztandarowym tekstem było &#8220;Je ne veux pas mourir&#8221;, tzn. &#8220;nie chcę umierać&#8221; &#8211; powtarzałam to dość często, kiedy miała być klasówka, kartkówka bądź inne badziewie. Dziewczynom się trochę moje szwargotanie po francusku udzieliło, wiedziały, co to znaczy &#8220;Je ne sais pas&#8221; (&#8220;nie wiem&#8221;), trochę mnie poduczały angielskiego&#8230;<br />
Nałogowo śpiewałyśmy na korytarzach. W podręczniku do angielskiego na końcu były piosenki, typu &#8220;Mamma mia&#8221; i &#8220;We are the Champions&#8221;, które na stałe zagościły w naszym repertuarze i używałyśmy też co poniektórych tekstów do wyrażania swoich myśli.<br />
Nasza fascynacja mangą i anime, która w przypadku moim i Doroty dopiero raczkowała, zaowocowała masą słówek. Tak oto pisałyśmy do siebie na karteczkach (to dopiero był fenomen, można je zebrać i wydać jako książkę xD) słówka typu &#8220;chi!&#8221;, &#8220;Ohayo!&#8221;, &#8220;kawaii&#8221; etc. Pełniły one (podobnie jak nieśmiertelne &#8220;ni!&#8221;, które powinno się momentalnie skojarzyć tym, którzy oglądali &#8220;Monty Python i święty Graal&#8221;) funkcję fatyczną, czyli podtrzymywały lub ożywiały kontakt z rozmówcą. To moja ulubiona funkcja języka, ale cóż ^^&#8217; Czerpałyśmy też z książek &#8211; już nie pamiętam, w czyim umyśle zrodził się czasownik &#8220;louisować&#8221;, czyli być emo i marudzić (wzięte od imienia głównego bohatera &#8220;Wywiadu z wampirem&#8221;, który emo był, ale o tym nie wiedział). W moim przypadku funkcję fatyczną także pełnił zwrot &#8220;Ja chcę do Kuby!&#8221;, który jest trwalszy niż pomnik ze spiżu i chyba go do końca życia nie zapomnimy z dziewczynami.<br />
Były jeszcze teksty typu &#8220;Gites-wyczes-Hellsing&#8221;, które oznaczało coś naprawdę zajebistego (a Hellsing jest zajebisty i basta xD), wzięte z &#8220;Trzynastego posterunku&#8221; słowa &#8220;Jesteś subtelny jak rewolucja październikowa&#8221;&#8230; Plus moje &#8220;Bozia go pokarała&#8221;, mimo, iż byłam zadeklarowaną i jedyną u nas w klasie ateistką (Dorota potem przerobiła ten tekst na &#8220;Spotkała go kara Boska&#8221; i mi go bezczelnie przypisywała, o co się żarłyśmy długo xD).<br />
Co do ateizmu, to Aga miała genialny pomysł na moje epitafium &#8211; &#8220;Byłaś ateistką, ale Bóg i tak cię kochał&#8221;. Powtarzała to przy każdej możliwej okazji.<br />
To teraz o ksywkach. Nasze wymyśliłyśmy same, wyjątek to Dorota, której ksywkę D~Bogna wymyśliłam ja na potrzeby komiksu-parodii pt. &#8220;Vampire Princess Śmiyu&#8221; (na motywach pewnej mangi). Dziwnym mi się wydawało, że Dorota nie ma żadnego pseudonimu, a był mi takowy pilnie potrzebny do nowego odcinka Śmiyu, więc się narodziła D~Bogna. Aga to Melanie, ja Cathryn. To, jak nas nazywali wszyscy wokół, to inna sprawa &#8211; osobiście przerobiłam masę przezwisk, zaczynając od Sekretarki, skończywszy na Encyklopedii. Aga, z racji nazwiska, została ochrzczona Mielonką, ale tępiłyśmy to regularnie. Doroty wszyscy się bali z racji profesji jej mamy, która nas uczyła polskiego. ^^&#8217; Zaś przezwiska w całej klasie&#8230; Niezrozumiały jest dla mnie fenomen naszego kolegi, którego wdzięczna ksywka Winniczek przerodziła się w Spawacza. Nikt nie wie, skąd się to wzięło, ale wszyscy się śmieją i tak. Był też Klusek-Makaroniarz, Stolarz, Krzemień, ksywki składające się z nazwisk&#8230; Damskie przezwiska natomiast chwilami wyróżniały się oryginalnością, a chwilami nawiązywały do ich wyglądu czy nazwiska &#8211; Czarna, Ruda, Natkiesz (pozdrawiam Natkiesza ^^), Pączek vel Pudel (pozdrawiam xD), Kopara, Szydło&#8230;<br />
I to na tyle. Następnym razem będzie o nauczycielach, a kolejna notka (ostatnia, byście się nie znudzili <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> ) o dniu powszednim i o tym, co się wyprawiało na poszczególnych lekcjach.<br />
Wasza<br />
Cath</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/215/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/215/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/215/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/215/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/215/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/215/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/215/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/215/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/215/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/215/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/215/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/215/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/215/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/215/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=215&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/11/wspomnienia-z-gimbazy-cz-2-teksty-i-odzywki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wspomnienia z gimbazy cz.1 &#8211; wprowadzenie</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/06/wspomnienia-z-gimbazy-cz-1-wprowadzenie/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/06/wspomnienia-z-gimbazy-cz-1-wprowadzenie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 09:18:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cathryn]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=205</guid>
		<description><![CDATA[Podczas sprzątania swojej gawry (in. Wielkiego Pierdolnika) nagle mnie oświeciło &#8211; już dawno nie pogrążyłam Agi żadną notką na blogu. Trzeba to zmienić! xD A na serio &#8211; podczas sprzątania wpadłam na pomysł, by trochę powspominać. Przypomniała mi się notka o zazdrości, zobaczyłam, że fajnie jest poruszać tematy okołogimnazjalne, więc przyszedł czas na coś takiego. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=205&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas sprzątania swojej gawry (in. Wielkiego Pierdolnika) nagle mnie oświeciło &#8211; już dawno nie pogrążyłam Agi żadną notką na blogu. Trzeba to zmienić! xD<br />
A na serio &#8211; podczas sprzątania wpadłam na pomysł, by trochę powspominać. Przypomniała mi się notka o zazdrości, zobaczyłam, że fajnie jest poruszać tematy okołogimnazjalne, więc przyszedł czas na coś takiego. Wpierw wprowadzenie, czyli struktura, w której się żyło i różne pierdółki z tym związane.<br />
***<br />
Jak większość z Was wie z autopsji, gimnazjum to dzieło Szatana. Powtarzam to od momentu, kiedy przekroczyłam progi swojej szkoły (która, tak na marginesie, nie była wyjątkowo tragiczna &#8211; po jej skończeniu usłyszałam o takich przypadkach, że słabo mi się zrobiło). Trzy lata gimnazjum wspominam mimo wszystko przyjemnie, opłacało się chodzić do klasy integracyjnej. Małe ilości chamstwa, dużo śmiechu, niezła integracja (o to też chodziło), aż się łezka w oku kręci.<br />
Na początku rzeczy typowe dla ówczesnej klasy I (&#8220;i&#8221;) &#8211; nasza klasa składała się z przewagi męskiej, która się dzieliła na trójki, czwórki, zależało od nastroju i innych czynników. Dziewczyny zaś to były trzy grupki &#8211; Grupa Trzymająca Władzę, czyli gospodyni, zastępca, sekretarz i ogólnie te, które trzymały nas w kupie i pilnowały porządku organizacyjnego; wolne strzelce i na końcu my &#8211; Inteligencja klasowa. Nie, nie są to czcze przechwałki, nie my wymyśliłyśmy tę nazwę. My, tzn. Aga, Dorota (która dołączyła do nas w drugiej klasie, ale wcześniej chodziła do równoległej, w związku z czym trzymała się z nami od początku) i ja. Z tą Inteligencją było tak, że my trzy stanowiłyśmy trzon, a co i rusz ktoś się do nas dosiadał, bo miał coś mądrego bądź niemądrego do powiedzenia &#8211; i tak to się jakoś kręciło. Ładnie to wczoraj podczas babskiego posiedzenia ktoś ujął, że był podział na szlachtę, mieszczaństwo i inteligencję xD Panowie chwilami byli za mało hardcore&#8217;owi na szlachtę, ale niech już będzie.<br />
Uważam, że byliśmy najbardziej zgraną klasą na roczniku &#8211; jak trzeba było coś załatwić, to GTW trzymały nas za mordy i  nie było problemów. U nas też nie było wyjątkowego chamstwa czy znęcania się nad kimkolwiek (owszem, zdarzały się durne przypadki, ale wtedy zazwyczaj spora część klasy wkraczała do akcji, lała po w/w mordzie i był spokój).<br />
Jak wszystko wyglądało z perspektywy GTW, nie mam pojęcia. Opowiem Wam więc o tym, co się działo w środowisku Inteligencji.<br />
Miałyśmy dwie ulubione miejscówki na korytarzu, to był tzw. Kącik &#8211; kąt między windą a drzwiami od łącznika z podstawówką. Na drugim piętrze było fajnie, bo te drzwi były bez przerwy zamknięte, a na pierwszym był w łączniku sekretariat i co i rusz któryś nauczyciel tamtędy przechodził i nam przeszkadzał. Zazwyczaj cierpiała na tym Dorota, bo siedziała przy drzwiach. Ta, która zajęła sam kąt, była najszczęśliwsza (zwykle mi się to trafiało xD). Zajmowanie tak znaczącego pod względem strategicznym miejsca było naprawdę dobrym pomysłem, ponieważ miałyśmy dobry widok na sporą część korytarza i można było tam spisywać prace domowe (a poza tym wszyscy wiedzieli, gdzie można nas znaleźć). To było miejsce kulturalnego dialogu &#8211; się tam czytało, pisało, wymieniało różnymi rzeczami i nowinkami, jadło, piło, gadało, full wypas. Czasem podchodzili do nas nauczyciele i patrzyli, co młodzież czyta (a młodzież czytała np. książki Piekary, niekoniecznie przeznaczone dla młodzieży w tym wieku ^^&#8217;).<br />
Inteligencja, jak to zresztą bywa w świecie, często brała udział w różnych wydarzeniach &#8211; my z Dorotą na przykład występowałyśmy w przedstawieniach, konkursach, Dorota bardzo dużo rysowała, ja pisałam (to były czasy, kiedy nie miałam komputera i byłam o wiele bardziej aktywna pod tym względem), a Aga nas dzielnie wspierała, pomagała, też coś wymyślała &#8211; sporo tego było. Ogólnie rzecz biorąc, na nas można było liczyć, zwłaszcza, że udzielałyśmy się w różnych grupach (nie chodziliśmy na zajęcia z języka obcego klasami, ale grupami &#8211; dziewczyny miała rozszerzony angielski, ja francuski).<br />
Chłonęłyśmy nowinki, raz na jakiś czas organizowałyśmy wyprawy na Wołomin (do biblioteki, po znaczki, po coś tam), łaziłyśmy po sklepach, wiedziałyśmy, gdzie można coś fajnego i taniego kupić &#8211; potrafiłyśmy doradzać w różnych kwestiach. W związkowych niekoniecznie, ale potem i w tym się zaczęłyśmy specjalizować <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
To na tyle. Następnym razem będzie o tekstach i odzywkach &#8211; postaram się szybko zasięgnąć języka i uzbierać sporo materiału.<br />
Wasza marznąca wraz z papugą<br />
Cath<br />
P.S. Ziiiiiiiimnooooo.<br />
C.R.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/205/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/205/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/205/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/205/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/205/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/205/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/205/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/205/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/205/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/205/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/205/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/205/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/205/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/205/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=205&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/06/wspomnienia-z-gimbazy-cz-1-wprowadzenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ferie.</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/02/ferie/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/02/ferie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 19:58:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[anime]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=200</guid>
		<description><![CDATA[Uff, nareszcie. Bałam się, że te ferie będą naznaczone nadchodzącą poprawką &#8211; wpierw z francuskiego, potem z czeskiego, a na końcu ze zwyczajów. Skończyło się szczęśliwie, poprawek nie ma, a ja mam przed sobą 1,5 tygodnia wolnego. I co zrobić z tym czasem? Ludzie, wychodzi na to, że nie mam czasu na nudę. Jestem paskudna, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=200&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uff, nareszcie.<br />
Bałam się, że te ferie będą naznaczone nadchodzącą poprawką &#8211; wpierw z francuskiego, potem z czeskiego, a na końcu ze zwyczajów. Skończyło się szczęśliwie, poprawek nie ma, a ja mam przed sobą 1,5 tygodnia wolnego.<br />
I co zrobić z tym czasem?<br />
Ludzie, wychodzi na to, że nie mam czasu na nudę.<br />
Jestem paskudna, potworna, zamkną mnie w więzieniu, w skrócie &#8211; nadrabiam anime. xD Słabo idzie, ciągle coś innego robię, ale efekty już widać (wieczorne oglądanie z Kendeyem anime, gdy każde jest u siebie w domu, to całkiem fajne zajęcie). Odkryłam (i było to zaiste odkrywcze, skoro pół Internetu się tym jara) Kimi ni Todoke: polecam, można się obśmiać.<br />
Moim wielkim planem jest przeczytać kilka książek &#8211; na razie stanęło na wypożyczeniu czterech z biblioteki i przeczytaniu &#8220;Butelek zwrotnych&#8221;. Książka to zbeletryzowany scenariusz, także wszyscy mogą to czytać (ja np. wpierw obejrzałam film i książka mi się bardzo podobała). Następna w kolejce &#8211; trylogia &#8220;Wesela w domu&#8221; Hrabala. A co, trzeba się kiedyś do niego przyzwyczaić (mimo, iż przeczytałam &#8220;Obsługiwałem angielskiego króla&#8221;, i tak czuję niesmak po &#8220;Schizofrenicznej ewangelii&#8221; i muszę coś z tym zrobić).<br />
Przez nerwy sesyjne znowu wpadłam w zgubne sidła nałogu &#8211; gram na fejsie. W Pioneer Trail &gt;&lt;&quot; Wstyd się przyznać. Zamiast trzaskać książkę za książką albo anime za anime, jak sieję, zbieram i hoduję. Masakra; nigdy nie zaczynajcie grać, bo potem ciężko się od tego uwolnić.<br />
Zimnooooo. Wyszłam na dwór, pobawiłam się chwilę z psami i myślałam, że mi cała twarz odpadnie. Uzi z Lulkiem wychodzą teraz na chwilkę, potem wracają. Na brak zwierzęcego towarzystwa nie narzekam, zwłaszcza, że Heniek się już zadomowił na dobre u mnie w pokoju i mnie co rano budzi. Wrzaskiem. Bym wstała, bo się ptaszyna słodka i żółta nudzi. Uwielbiam go po prostu, zwłaszcza w takich chwilach (czyli co rano). Jak dobrze, że mrozy przypadły akurat na ferie &#8211; przetransportuję swoje żydowskie cztery litery do którejś z dziewczyn i nie zdążę sobie nic odmrozić. Więcej mi nie trzeba.<br />
No, w sumie to bym jeszcze chciała kogoś do pogadania, bo ile można stukać zmarzniętymi palcami w klawisze albo przemawiać po czesku do papugi.<br />
Wasza chuchająca w łapki<br />
Cath<br />
P.S. W ogóle chciałabym wszystkim bardzo serdecznie i gorąco (zwłaszcza gorąco xD) podziękować za życzenia urodzinowe. Siem zestarzałam. Oczko! Ja pierdzielę, pamiętam, jak chodziłam do gimnazjum&#8230; A, na takie zwierzenia przyjdzie jeszcze czas, o ile zechcecie. <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jeszcze raz dzięki!<br />
P.S.2 Agnes, odpiszę w te ferie!!! Obiecuję! Gatitku, dziękuję za kartkę urodzinową <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
P.S.3. A jak będziecie chcieli, to następnym razem napiszę (z perspektywy czasu), jak można w czasie sesji robić wszystko inne, tylko się nie uczyć&#8230; Wszystko w moim bądź innych, bliskich wykonaniu <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
C.R.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/200/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/200/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/200/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=200&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/02/02/ferie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dzień pamięci o Holokauście.</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/27/dzien-pamieci-o-holokauscie/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/27/dzien-pamieci-o-holokauscie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 12:04:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[czeskie centrum]]></category>
		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj obchodzimy kolejną rocznicę wyzwolenia więźniów z obozu Auschwitz, ten dzień jest nazywany Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Jako lokalny żydołak nie mogę o tym zapomnieć, więc notka musi być. Coraz więcej osób wie o tym dniu, na swój sposób go obchodzi, ludzie kojarzą, że pod koniec stycznia takie wydarzenie miało miejsce. Na mnie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=194&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj obchodzimy kolejną rocznicę wyzwolenia więźniów z obozu Auschwitz, ten dzień jest nazywany Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Jako lokalny żydołak nie mogę o tym zapomnieć, więc notka musi być.<br />
Coraz więcej osób wie o tym dniu, na swój sposób go obchodzi, ludzie kojarzą, że pod koniec stycznia takie wydarzenie miało miejsce.<br />
Na mnie to robi dodatkowe wrażenie, ponieważ ta data jest blisko moich urodzin (taaa, a 30 stycznia Hitler został kanclerzem Niemiec). Już od jakiegoś czas słyszę o obchodach, o konkursach, co i rusz coś ciekawego znajduję w internecie (dziękuję w tym miejscu tym, którzy prowadzą fanpage Czeskiego Centrum, dzięki Wam dowiedziałam się o konkursie na plakat i miałam okazję zobaczyć coś naprawdę pięknego). Ciekawa jestem, jak to będzie dzisiaj w stolicy. Na nic się, niestety, nie wybieram, nauka mnie uziemiła (chociaż i tak idzie jak krew z nosa&#8230; Typowa przypadłość studencka). Trzymam jednak kciuki.<br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/408/pa290197.jpg/'><img src='http://img408.imageshack.us/img408/3738/pa290197.jpg' border='0' /></a><br />
Co do samego obozu &#8211; przypomniał mi się rajd po Małopolsce. Przypomniało mi się, że zapłaciłam za niego sama z pieniędzy z wypłaty, pamiętam, ze jak tylko usłyszałam magiczne słowa &#8220;Oświęcim i Brzezinka&#8221;, to od razu coś we mnie się poruszyło i powiedziałam, ze jadę, bez względu na okoliczności. Tam naprawdę warto pojechać. Nie mówię, że zmuszam wszystkich, że daję kopa na rozpęd i jeszcze opłacam przejazd &#8211; nie każdy się nadaje do tego typu wycieczek (np. moja mama, która powiedziała, że się tam nigdy nie wybierze). Ale wiedzcie, warto. Człowiek się sam czegoś o sobie dowie. Co innego jest czytać lub wysłuchiwać, jak o czymś opowiadam (bez względu na to, czy słuchający mają na to ochotę), a co innego na własne oczy zobaczyć powyższą bramę, komory gazowe, baraki, pokój z włosami, walizkami, butami&#8230; To zmienia człowieka. Nie każdego, ale jednak. Mnie zmieniło (stałam się żydołakiem, urosły mi pejsy i zatruwam ludziom życie). Jeżeli kiedykolwiek ktoś z Was byłby zainteresowany takim wyjazdem, niech mi powie, zawsze coś doradzę.<br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/21/pa290209.jpg/'><img src='http://img21.imageshack.us/img21/1314/pa290209.jpg' border='0' /></a><br />
Takie to chaotyczne, ale cóż nowego można o tym powiedzieć? Wiem, że jeszcze nieraz będę w tamtych okolicach. Ciągnie mnie strasznie, dacie wiarę?<br />
Człowiek czasami jest cholernie nieświadomy. Idzie sobie ulicami Wołomina i nie wie, że niedaleko np. znajdowała się synagoga, niedaleko rozstrzelano Żydów, niedaleko był cmentarz (chociaż mam to szczęście, że mieszkam bliziutko tego miejsca i wszyscy sąsiedzi wiedzą, co tam jest. Mimo, iż już nic na to nie wskazuje). Idzie sobie banda dresów, popijają piwo, drą się, wydurniają, mają we łbach zakodowane ksenofobiczne hasła, a kiedyś przecież w Wołominie ludność żydowska to było pół miasta, jak nie lepiej. Tu urzędowali chasydzi! Było blisko do radzymińskich chasydów, w Jadowie i Wyszkowie też były gminy i są do tej pory cmentarze! Właśnie, kto się ze mną na wiosnę wybierze do Wyszkowa? xD<br />
Nie każę tym dresom się interesować. Jednak ich niewiedza i bycie półmózgami czasem boli. Bo widzę, że rośnie nowe, nieświadome pokolenie, którym Żydzi będą się jedynie kojarzyć z samymi złymi rzeczami. Ten dzień się świętuje jedynie w większych miastach, a te mniejsze to kiedyś były ogromne i ważne skupiska żydowskie&#8230;<br />
Może kiedyś to się zmieni.<br />
Wasza<br />
Cath<br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/12/pa290216.jpg/'><img src='http://img12.imageshack.us/img12/2057/pa290216.jpg' border='0' /></a><br />
Zdjęcia mojego autorstwa.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/194/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=194&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/27/dzien-pamieci-o-holokauscie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img408.imageshack.us/img408/3738/pa290197.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img21.imageshack.us/img21/1314/pa290209.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img12.imageshack.us/img12/2057/pa290216.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Co ciekawego jest (wg mnie) w czeskiej kulturze? cz.3</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/25/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-3/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/25/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-3/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 18:27:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[acta]]></category>
		<category><![CDATA[czeski]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Nim rząd będzie mógł mnie wsadzić do więzienia za notoryczne łamanie praw autorskich (podejrzewam, że jak wstawiam cytat w opis na gg to to też jest łamanie praw), napiszę dla Was notkę, w której wykorzystam zdjęcia bezkarnie znalezione i ściągnięte z wyszukiwarki grafiki Google. Cieszycie się? No, pogawędziliśmy o najbardziej uwielbianej ustawie, teraz czas na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=190&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nim rząd będzie mógł mnie wsadzić do więzienia za notoryczne łamanie praw autorskich (podejrzewam, że jak wstawiam cytat w opis na gg to to też jest łamanie praw), napiszę dla Was notkę, w której wykorzystam zdjęcia bezkarnie znalezione i ściągnięte z wyszukiwarki grafiki Google. Cieszycie się?<br />
No, pogawędziliśmy o najbardziej uwielbianej ustawie, teraz czas na temat właściwy &#8211; jedzenie!<br />
Podobnie, jak z muzyką &#8211; mało rzeczy jadłam i piłam. Wstyd. _^_ Obiecuję, że jak pojadę do Czech, to będę wpierdzielać knedliki na kilogramy, zapijać Kofolą i przegryzać Studentską. I o wszystkim Wam opowiem. xD<br />
Jednak &#8211; jak w przypadku muzyki &#8211; coś udało mi się znaleźć, coś spróbować&#8230; Także materiał na notkę jest.<br />
DANIE GŁÓWNE<br />
<strong>Knedle (knedlíky)</strong><br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/12/knedliky.jpg/'><img src='http://img12.imageshack.us/img12/7532/knedliky.jpg' border='0' /></a><br />
Wygląda znajomo? Owszem, Polacy też się nimi zajadają, ale w mniejszych ilościach. Rozróżniamy knedle ziemniaczane, z bułki, mięsne, bezmięsne, owocowe, czego dusza zapragnie. Świetne knedle jadłam w Hulakula (specjalnie wybrałam się tam na obiad) &#8211; owocowe (to chyba śliwki były), posypane cukrem pudrem&#8230; Podali mi cztery malutkie, stwierdziłam, że to jakaś żenada jest, ale (to ważne) knedle są zapychające i wyszłam najedzona. Opłaciło się tam stołować. Będę szukała fajnych lokalizacji w stolicy, jak coś znajdę, to Wam doniosę.<br />
DO PICIA<br />
Piwo, piwo, piwo&#8230; xD<br />
Już wspomniałam o tym legendarnym, praskim piwie, które piłam, w którym się zakochałam i którego nazwy nie pamiętam. _^_ Nie rozdrabniajmy się nad tym. Jest wiele dobrych czeskich piw (właściwie w każdym większym mieście jest browar), część z nich można dostać na polskim rynku (np. w supermarkecie) i to takich tu będzie mowa.<br />
<strong>Budweiser (pochodzenie: České Budějovice)</strong><br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/831/budweiserbudvar300x300.jpg/'><img src='http://img831.imageshack.us/img831/152/budweiserbudvar300x300.jpg' border='0' /></a><br />
Nawet mi smakował. Część internautów (plus te niedobitki, co jeszcze oglądają telewizję) mieli okazję zapoznać się z fenomenem reklamy tegoż piwa, mowa tutaj o Drevnym Kocurze (wg słownika śmiesznoczesko-polskiego to wiewiórka. O tymże słowniku będzie innym razem). Wg mnie Drevny Kocur jest pocieszny, ale chwilami bohemistyczny nóż mi się w kieszeni otwiera, kiedy słyszę te głupoty xD<br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/191/37668684404580245720961.jpg/'><img src='http://img191.imageshack.us/img191/52/37668684404580245720961.jpg' border='0' /></a><br />
<strong>Staropramen (pochodzenie: Praga)</strong><br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/850/0304staropramen.jpg/'><img src='http://img850.imageshack.us/img850/1756/0304staropramen.jpg' border='0' /></a><br />
Całkiem, całkiem (nie znam się na piwach, jakby mi nie smakowało, to bym je tutaj obsmarowała xD). Można kupić, można wypić w kilku miejscach w stolicy (m.in. w Czeskiej Baszcie, polecam ten lokal!)<br />
Tak więc zjedliśmy, wypiliśmy, a może teraz coś lekkiego na ząb?<br />
<strong>Czekolada Studentská</strong><br />
<a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/267/studentskapecet.jpg/'><img src='http://img267.imageshack.us/img267/2870/studentskapecet.jpg' border='0' /></a><br />
Łoesu, gdy o tym słyszę, to mi ślinka cieknie. Jedyne czeskie jedzenie, z którym miałam najwięcej do czynienia&#8230; Dzięki komu? Dzięki Dorocie, u której jadłam ją już nieraz. Uparłam się, że w tym roku pojadę po nią osobiście. Znając życie, wykupię cały zapas w sklepie. Coś pysznego &#8211; zupełnie inna, niż polskie. Masa dodatków, inna wielkość, inny smak&#8230; Mniam. _^_ Można jeść na kilogramy.<br />
Głodni? Spragnieni? Ja bym się w sumie napiła piwa&#8230; Już tak za mną chodzi. Ech&#8230;<br />
Wasza przed ostatnim egzaminem!<br />
Cath</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/190/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=190&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/25/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img12.imageshack.us/img12/7532/knedliky.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img831.imageshack.us/img831/152/budweiserbudvar300x300.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img191.imageshack.us/img191/52/37668684404580245720961.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img850.imageshack.us/img850/1756/0304staropramen.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://img267.imageshack.us/img267/2870/studentskapecet.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Co ciekawego jest (wg mnie) w czeskiej kulturze? cz.2</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 16:49:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[acta]]></category>
		<category><![CDATA[czeski]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=178</guid>
		<description><![CDATA[Na początku Bardzo Ważna Sprawa. Nie będę się rozpisywała na temat ACTA. Wszystko, co można na ten temat powiedzieć, jest na bardziej obleganych stronach, niż mój blog. Jedyne, co mogę zrobić i co ma szansę trafić do innych ludzi, to umieszczenie tego: oraz apelu Baśki, który w tych zwariowanych czasach może wywołać na niejednej twarzy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=178&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku Bardzo Ważna Sprawa.<br />
Nie będę się rozpisywała na temat ACTA. Wszystko, co można na ten temat powiedzieć, jest na bardziej obleganych stronach, niż mój blog. Jedyne, co mogę zrobić i co ma szansę trafić do innych ludzi, to umieszczenie tego:<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/h1fJYlQ9iJY/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
oraz apelu Baśki, który w tych zwariowanych czasach może wywołać na niejednej twarzy uśmiech:<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/QKAH3Xj1bQc/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
Ludki, piszcie o tym. Uświadamiajcie ludzi. Nie dajmy się panice i starajmy się myśleć racjonalnie. Miejmy nadzieję, że to nie przejdzie.<br />
***<br />
Dobrze, zgodnie z obietnicą (póki jeszcze mogę to zrobić), dzisiaj będzie o muzyce czeskiej. Powiem Wam szczerze, nie za bardzo się na niej znam. Z tym najlepiej pójść do moich znajomych z roku ^^&#8217; Coś tam jednak udało mi się usłyszeć i mam nadzieję, że Wam też się to &#8220;coś&#8221; spodoba.<br />
Na początek Dva: zespół, który poznałam dzięki Agnieszce A. i Kindze Sz., kobietom, które się przyczyniły do powstania prezentacji na czeski xD Dva jest to zespół nietypowy, ponieważ śpiewa w wymyślonym przez twórców języku, który jest wg mnie bardzo podobny w brzmieniu do węgierskiego. I nie jest tak, że ci twórcy znają perfect kilka języków &#8211; jedyny, którym posługują się biegle, to czeski (cytat za Agnieszką). Zresztą, posłuchajcie:<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/X0cFJUipGF8/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
W otchłani Internetu można (jeszcze) znaleźć &#8220;tłumaczenie&#8221; piosenki na czeski i możemy się dowiedzieć, że jest tu mowa o sowie i tańcu. Kuba skakałby z radości, On lubi sowy. ^^&#8217; Wg mnie ta piosenka jest niezwykle pocieszna.<br />
Dalej &#8211; bardziej znane w metalowym półświatku XIII Století:<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/hJMyqPe1F2U/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
O tym zespole słyszałam już kilka lat temu, ale nigdy wcześniej nie miałam okazji zapoznać się z ich muzyką. Tak jakoś. I myślałam, że jak jest po czesku, to to pewnie brzmi głupio. xD I momentami tak jest &#8211; dzięki koledze Arnoldowi R. (pozdrawiam) wreszcie usłyszałam (też na lektoracie) pierwszy utwór. I padłam. xD Tekst był śmieszny, ale nie dlatego, ze tak brzmiał &#8211; samo znaczenie było zabawne. Dlatego znowu zapomniałam o istnieniu tegoż zespołu. Jakiś czas temu czytałam nową analizę od Niezatapialnej Armady (swoją drogą polecam!) i tam coś było o czarnej orchidei&#8230; Plus link do YT. I tak oto poznałam &#8220;Elizabeth&#8221;:<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/8eUM4lEs15E/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
I tak jakoś poszło&#8230; Wychodziłam z założenia, że czeski nie jest wyjątkowo śpiewnym językiem, teraz zmieniam zdanie. A, te piosenki są też dobre dla takich noobów jak ja, bo słowa są wyraźnie wymawiane i można je spokojnie zrozumieć. Polecam zapoznawać się z tym zespołem.<br />
Następny będzie Jaromír Nohavica:<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/A4gTZPvu5ms/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
Jarek jest boski. _^_ Wielu ludziom się kojarzy z Kaczmarskim &#8211; też śpiewa na wiele tematów i na wiele sposobów, a ja myślę, że jest od niego weselszy. I piękne w jego twórczości jest też to, że śpiewa po polsku (nigdy się tego języka nie uczył, a mówi płynnie. Korzyści z mieszkania w Ostrawie), prowadzi też w naszym języku konferansjerkę, gdy bawi u nas w Polsku.<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/XSnlET8RuQQ/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
Nawet Dorota doceniła geniusz Nohavicy &#8211; wystarczy ją poprosić, by zaśpiewała swoją ulubioną czeską piosenkę i zaintonuje Wam to&#8230;<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/Ukdnh7ZgzeM/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
***<br />
Mam nadzieję, że się Wam to zestawienie podobało. Na zakończenie macie totalny klasyk:<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/"><img src="http://img.youtube.com/vi/v9MTGNaEXGM/2.jpg" alt="" /></a></span><br />
Zastanawiam się tylko, czy tytułowy Jożin połakomiłby się też na warszawskich Prażan&#8230; xD<br />
Wasza zaaferowana sesją<br />
Cath</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/178/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=178&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/22/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Co ciekawego jest (wg mnie) w czeskiej kulturze? cz.1</title>
		<link>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/16/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-1/</link>
		<comments>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/16/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2012 20:15:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cathrynek91</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[czeski]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>
		<category><![CDATA[Żydzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://newshadowlife.wordpress.com/?p=160</guid>
		<description><![CDATA[Na początku chciałam dać małą ciekawostkę: mój blog został zablokowany z powodu &#8220;naruszenia praw autorskich&#8221; xD Śmiejcie się! Autentycznie się przeraziłam, w końcu poświęciłam na te wypociny sporo czasu i byłam gotowa walczyć (jak prawdziwa patriotka! A co!) o to, co jest dla mnie ważne&#8230; (romantyczne zapędy) Długo się nie nawalczyłam (ba, nie rozkręciłam się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=160&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a target='_blank' title='ImageShack - Image And Video Hosting' href='http://imageshack.us/photo/my-images/69/krecik300x450.jpg/'><img src='http://img69.imageshack.us/img69/9651/krecik300x450.jpg' border='0' /></a></p>
<p>Na początku chciałam dać małą ciekawostkę: mój blog został zablokowany z powodu &#8220;naruszenia praw autorskich&#8221; xD Śmiejcie się! Autentycznie się przeraziłam, w końcu poświęciłam na te wypociny sporo czasu i byłam gotowa walczyć (jak prawdziwa patriotka! A co!) o to, co jest dla mnie ważne&#8230; (romantyczne zapędy) Długo się nie nawalczyłam (ba, nie rozkręciłam się nawet), ponieważ dowiedziałam się szybko, że to pomyłka. Blog został aktywowany w ciągu kwadransa, a ja miałam szczękospad do końca dnia. Brawo. W tym miejscu bardzo chciałabym podziękować panu z serwisu do tego typu spraw, który szybko zareagował, przeprosił i naprawił. Thank you very much!!!<br />
***<br />
Zastanawiałam się długo nad tematyką nowej notki (na którą wszyscy z utęsknieniem czekaliście xD) i powiem Wam szczerze, nie miałam pomysłu. Chciałam pisać o czymś bardzo dla mnie wstydliwym, stwierdziłam jednak, że to będzie zbyt ekshibicjonistyczne i poniżające dla mojego intelektu, więc dałam sobie spokój*. I potem był problem, ponieważ nic nie przychodziło mi do głowy. A teraz przyszło! Trzeba było zrobić przerwę w intensywnej nauce czeskiego, obejrzeć 1,5 filmu (czeskie, wszystko czeskie) i już wiedziałam.<br />
Piszę o studiach, piszę o samym języku, była też mowa o filmach&#8230; Ze starego bloga część z Was wie, czemu się znalazłam na takim, a nie innym kierunku&#8230; Ale jednej rzeczy nie napisałam. Chyba. Tak mi się wydaje. Czy jest w tej kulturze, języku i samym narodzie coś, czym można się zachwycić? Szłam na te studia, nie wiedząc, czy kiedykolwiek obudzi się we mnie czechofil. Bardziej się nadawałam na hebraistykę. I co?<br />
I pstro, proszę państwa &#8211; czechofilką do tej pory nie jestem, ale nie bez przyczyny wołają na mnie na dzielni czeski Żyd. xD<br />
Moi drodzy, jak już wiecie, dostałam się na studia wieczorowe, poszłam na pierwsze zajęcia (czeski), usłyszałam, że lektorat będę miała głównie po czesku, chociaż znałam tyle słów, co każdy przeciętny Polak (drevny kocur i te sprawy), przeraziłam się i pomyślałam: &#8220;Co ja tu, kurde, robię? Nie dam rady!!!&#8221;. A teraz się sama z siebie śmieję. Dałam radę, daję i mam nadzieję, że jakoś to pójdzie i zaliczę ustny egzamin ze zwyczajów Czech _^_. Eniłej: oswajanie się z nowym zjawiskiem, jakim jest język czeski i inne tego typu sprawy, było dość ciężkie, ale i emocjonujące.<br />
***<br />
Wpierw język (bo z tym ma się najwięcej do czynienia) &#8211; jest niezwykle pocieszny, ale też ciężki, jeśli się człowiek nie przykłada. Znajomość polskiego naprawdę bardzo pomaga w nauce, ale też często szkodzi (widzę to po zniesmaczonych minach moich rozmówców &#8211; pytają, jak coś będzie, ja odpowiadam, a ci się dziwią, bo powiedziane przeze mnie słowo w polskim znaczy coś innego), ponieważ czasami trzeba nauczyć się zachwycać tym językiem i nie zwracać uwagi na to, że coś naprawdę debilnie brzmi. Byście mogli się sami przekonać (jeśli czytają to bohemiści, proszę, poprawcie mi ewentualne błędy w komentarzach):<br />
No jo, také budu pro vás psát česky. Vidíte, to je dost divně. Všimněte si, že čeština je něco jako polština, nebo máme několik rozdílů mezi tím a tím jazykem. Mužete sobě pomyslet na to, jaká jsem byla překvapená, když jsem uslišela češtinu první krát. A, to nebylo na vyučovaní, nejdřiv jsem se podivala na český film, a to byl &#8220;Román pro ženy&#8221;, a to byl můj první český film, který mi doporučila moje krásná kamarádka, Dorota. ^^<br />
A teraz pytanie &#8211; ile z tego zrozumieliście. Jeśli wyłapaliście z kontekstu i czujecie się pewnie, to możecie stwierdzić, że te dwa języki są naprawdę bliskie. Osobiście uważam, że są, tylko trzeba poświęcić sporo czasu na zapoznanie się z różnicami, by się nie zbłaźnić. Jeśli już mam powiedzieć, że jestem fanką czegoś czeskiego, to na pierwszym miejscu będzie język i literatura.<br />
Chciałam teraz pisać o książkach, ale pewnie przysnęliście, więc macie coś na obudzenie &#8211; moje pierwsze spotkanie z czeskim piwem. ^^ Nie, nie miało miejsca na studiach; to było przed klasą maturalną, kiedy nie myślałam o tym, że wyląduję na tym dziwnym kierunku i będę szprechać w śmiesznym języku. Zostałam poczęstowana piwem przywiezionym z Pragi. Było przecudowne. Zachwyciła mnie niezwykła przezroczystość i piękny, wyrazisty smak. I ni cholery nie pamiętam, co to było za piwo ==&#8217; Cierpię! Miałam potem okazję spróbować kilka piw, ale żadne nie smakowało tak samo. Ech. Trzymajcie kciuki, będę szukała (że się tak brzydko wyrażę) dalej.<br />
***<br />
Książki. A cóż by innego w moim przypadku. Odkryłam na studiach BUW i jego taaaaaaaakieeeee zasoby, znalazłam czeską półkę w wołomińskiej bibliotece i tak się zaczęło. Kundera, próby z Hrabalem (sparzyłam się na &quot;Schizofrenicznej ewangelii&quot;, kompletnie nie rozumiem tej książki, bałam się szukać czegoś innego), kawałek Szwejka (wiecie, jakie to grube?! Cały czas mam w planach dokończenie, ale nie w tej chwili, ta książka pożera mózg, oczy, czas i niszczy kręgosłup), Fuks (&quot;Palacz zwłok&quot; _^_), literatura kobieca (jest zupełnie inna niż polska i mnie czasami przeraża)&#8230; Znalazłam kilka perełek, odrzuciło mnie ileś razy, na razie wychodzę na plus. I zaczynam się poważniej tym zajmować (postanowienie noworoczne). A od trzeciego roku czytam więcej po czesku.<br />
Specyfika jest taka, że Czesi inaczej patrzą na świat. U nich inaczej się pojmuje temat tabu (czy w dzisiejszych czasach tam tabu istnieje? Myślę, że tak, ale się gdzieś chowa). Bardzo dużo dzieł, które przerabiam na zajęciach, dotyczą tematyki żydowskiej (o której jeszcze będzie mowa w następnej notce): podobnych książek u nas ze świecą szukać. Poza tym pojęcie &quot;naród czeski&quot; wygląda tutaj nieco inaczej, niż byśmy chcieli my, Polacy (dla nas naród to co innego). Studia bardzo mi się przydają przy czytaniu tych książek, bo pomagają mi je zrozumieć. Na tyle, ile mogę.<br />
***<br />
Więcej będzie w następnej notce &#8211; jakbym chciała wypisać wszystko, to by powstał kilometrowy tekst, a nie sądzę, by komuś chciało się go czytać. Także do następnej <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Wasza powtarzająca na test<br />
Cath</p>
<p>A tego słuchałam podczas pisania xD<br />
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/16/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-1/"><img src="http://img.youtube.com/vi/uI8iTETiSqU/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<p>*będę się nad Wami znęcała emocjonalnie &#8211; nie, nie napiszę, co to takiego. Może kiedyś, jak nabiorę jeszcze większego dystansu do siebie.<br />
Już i tak wyjątkowym debilizmem było przyznanie się do tego, że tekst po czesku w Wordzie piszę z tabelką symboli, zamiast jak normalny człowiek włączyć sobie klawiaturę czeską. Spokojnie, człowiek się uczy na własnych błędach, już ponad połowę diakrytów umiem zlokalizować. ^^&#039; Także ta notka mnie nieco zrehabilituje. Taką mam nadzieję.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/newshadowlife.wordpress.com/160/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/newshadowlife.wordpress.com/160/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/newshadowlife.wordpress.com/160/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/newshadowlife.wordpress.com/160/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/newshadowlife.wordpress.com/160/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/newshadowlife.wordpress.com/160/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/newshadowlife.wordpress.com/160/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/newshadowlife.wordpress.com/160/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/newshadowlife.wordpress.com/160/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/newshadowlife.wordpress.com/160/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/newshadowlife.wordpress.com/160/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/newshadowlife.wordpress.com/160/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/newshadowlife.wordpress.com/160/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/newshadowlife.wordpress.com/160/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=newshadowlife.wordpress.com&amp;blog=28918602&amp;post=160&amp;subd=newshadowlife&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://newshadowlife.wordpress.com/2012/01/16/co-ciekawego-jest-wg-mnie-w-czeskiej-kulturze-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/099b1bf41966d981482cc4c695948b35?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">cathrynek91</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img69.imageshack.us/img69/9651/krecik300x450.jpg" medium="image" />
	</item>
	</channel>
</rss>
