Wspomnienia z gimbazy cz. ostatnia – dzień powszedni

Na początek zejdę z tematu i powiem, że Theraflu jest obrzydliwe. Krzywiłam się w trakcie spożywania. Czemu spożywałam? Ech, obudziłam się z bólem gardła i cały dzień jakaś taka dziwna chodzę. Może to skutki zawiania po wczorajszym wfie… Nie wiem, trudno, piszmy o czymś wesołym. Przed Wami ostatnia notka o wspomnieniach z gimbazy _^_ Przedstawię [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.